Czy samochód elektryczny potrzebuje płynu chłodniczego, produkowanego z wody zdemineralizowanej i glikolu? Podobnego do tego, jaki jest używany w samochodach z silnikami spalinowymi? Po co płyn chłodniczy w samochodzie elektrycznym?

W samochodzie elektrycznym nie trzeba nic wymieniać! Auto elektryczne jest bardzo tanie w eksploatacji! Samochód elektryczny jest w stu procentach ekologiczny! Kierowca może liczyć na ogromne oszczędności!
Propaganda dotycząca samochodów elektrycznych nasila się z każdym dniem. Brak w tym merytoryki, wiele trudnych kwestii bardzo ładnie się omija, aby utrzymać ludzi, zafascynowanych technologią „tanich i ekologicznych aut” w błogiej nieświadomości.
Dlatego też powstał ten cykl „Prawda o samochodach elektrycznych”, w którym pojawią się podstawowe informacje o autach EV.

Czy samochód elektryczny wykorzystuje płyn chłodniczy?

 

Jedno z najczęstszych kłamstw na temat aut elektrycznych dotyczy serwisowania pojazdu. Pojazd elektryczny nie posiada oleju silnikowego, oleju przekładniowego, płynu chłodniczego, filtrów itd. Przez to użytkownik może liczyć na „ogromne oszczędności’ a środowisko odetchnie z ulgą.

 

Dziś zajmiemy się płynem chłodniczym. Czy samochód elektryczny, taki z prawdziwego zdarzenia, np. Tesla, potrzebuje płynu chłodniczego? Tak. Płyn chłodniczy w samochodzie elektrycznym pełni kilka funkcji:
• Jest niezbędny do chłodzenia silnika samochodu (samo chłodzenie powietrzem jest zdecydowanie niewystarczające.
• Jest niezbędny do chłodzenia baterii litowo jonowych a także do tych podzespołów elektrycznych, które pracują z prądem o wysokim napięciu (np. falownik) i bardzo mocno się grzeją.
• Jest niezbędny do ogrzewania baterii litowo jonowych w niskich temperaturach. Sam jest wówczas podgrzewany za pomocą grzałki elektrycznej. W czasie mrozu bateria litowo jonowa traci sporo pojemności, a tymczasem, przed uruchomieniem pojazdu i przed ewentualnym naładowaniem baterii, musi jeszcze zasilić dodatkową grzałkę.
• Płyn chłodniczy nie jest stosowany do ogrzewania wnętrza kabiny, jak to ma miejsce w pojazdach z silnikami spalinowymi. Do ogrzewania kabiny stosuje się nagrzewnice elektryczne, albo… uwaga… ogrzewanie postojowe, z własnym zbiornikiem… czego? No czego? Benzyny, albo oleju napędowego.

Czy taki płyn trzeba będzie wymieniać? Oczywiście, albowiem będzie on trafił swoje właściwości, np. antykorozyjne. I wówczas podzespoły naszego pięknego, taniego w eksploatacji, zeroemisyjnego, w pełni postępowego samochodu elektrycznego zaczną gnić.

Przeczytaj również: czy samochód elektryczny posiada akumulator 12V?

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Podziel się