Polski Koncern Naftowy Orlen przejął upadający Ruch, czyli znaną wszystkim sieć kiosków z prasą i wszystkim tym, co można w kioskach sprzedać. W ostatnim czasie Ruch zajmował się także usługami kurierskimi.

Sprzedaż prasy ciągle spada. Nie ma w tym nic dziwnego. Współczesny człowiek ma dostęp do szeregu nowoczesnych mediów, w których informacje są bardzo często aktualizowane. To stacje telewizyjne, stacje radiowe i portale internetowe. Gazety nie mają jakiegokolwiek porównania z mediami elektronicznymi czy telewizyjnymi. Chodzi tu nie tylko o aktualność przekazu, ale także jego jakość. W telewizji i w Internecie przekaz może być ilustrowany szeregiem pięknych zdjęć i filmów. Typowe gazety są obecnie kupowane przede wszystkim przez ludzi starszych. Im mniej ludzi starszych, tym mniejsza sprzedaż gazet.

Podobnie jest z prasą hobbystyczną. W sieci można znaleźć setki portali i tysiące grup, zrzeszających osoby, interesujące się jakimś hobby. Motoryzacja, sporty samochodowe, modelarstwo, wędkarstwo, kuchnia, podróże… Nawet kolorowe szmatławce, które pasożytują na informacjach o celebrytach, opisujące ich życie, cymbalstwa, miłości, rozstania i kolor papieru toaletowego, jakiego używają, mają ciekawszą konkurencję w sieci.

Jeśli ktoś tęskni za gazetami, to są one obecnie sprzedawane wszędzie: w sklepach, w marketach, o właśnie, na stacjach benzynowych.

Co jeszcze sprzedawano w kioskach? To, czego tony są w każdym sklepie. Zeszyty, długopisy, chińskie zabawki, słodycze, napoje… Nikt za tym nie tęskni, tego jest wszędzie mnóstwo.
Usługi kurierskie, oferowane przez Ruch, były tańsze od Inpostu. Ale na paczkę trzeba było czekać znacznie dłużej – nawet do 5 dni.

Dlaczego największa polska firma inwestuje w upadający biznes, nie mający szansy powodzenia? Dlaczego dziennikarz prowadzący portal motoryzacyjny zainteresował się właśnie tą inwestycją? Co to ma wspólnego z motoryzacją?

Ma tyle wspólnego z motoryzacją, że Orlen jest w dużej mierze utrzymywany przez nas, kierowców, którzy tankują na ich stacjach. My kierowcy, kupujemy olej silnikowy i płyn chłodniczy Orlenu. Korzystamy z usług dodatkowych Orlenu. Zatem mamy prawo interesować się tym, na co nasza firma wydaje pieniądze. I w co inwestuje.

 

Skoro Orlen zainwestował już w Ruch, to z chęcią i zupełnie za darmo udzielę im wskazówek, co zrobić, żeby ten biznes był rentowny.
Sprzedaż gazet z pewnością będzie spadać, tu nic tego nie zmieni. Dlatego trzeba w kioskach sprzedawać to, co cieszy się dużym powodzeniem.

  • Benzyna i olej napędowy w butelkach PET 1 i 2 litry
  • Olej silnikowy, płyn chłodniczy i płyn do spryskiwaczy
  • Hot dogi, kanapki i pierogi z mikrofalówki
  • Herbata i kawa
  • Przesyłki kurierskie i listy
  • Usługi mycia samochodu – wyposażyć sprzedawcę w kiosku w myjkę wysokociśnieniową i odpowiednie kosmetyki
  • Woskowanie – jak się sprzedawca z kiosku trochę porusza przy nakładaniu wosku, to mu na zdrowie wyjdzie. Praca siedząca jest niezdrowa.
  • Napoje zimne. Jak nie ma miejsca, to lodówkę powiesić na suficie.
  • Pompowanie kół. Kompresorek przy kiosku. Dobry interes.
  • Proste i szybkie naprawy. Wymiana świec zapłonowych, paska wieloklinowego oraz żarówek. Wymiana oleju silnikowego i filtra. Na miejscu – pod kioskiem. Serwis 15 minut. Wystarczą podstawowe narzędzia.
  • I oczywiście, nie możemy zapomnieć o najważniejszym. 99 % Polaków w ciągu najbliższych 5 lat chce kupić samochód elektryczny. Dlatego kiosk musi być koniecznie wyposażony w szybką ładowarkę dla samochodów EV. Podczas oczekiwania na naładowanie baterii auta elektrycznego, modny właściciel elektryka zamówi pierogi vege, kawę z sojowym mlekiem i może weźmie jednak jakąś gazetę?

 

Niestety, nie wydaje mi się, że możliwe jest stworzenie intratnego biznesu z sieci kiosków we współczesnych czasach. Obawiam się, że skończy się to katastrofą, która będzie bardzo kosztowna i która będzie pokrywana z naszych (kierowców i podatników) kieszeni.
Mimo wszystko, życzę inwestorowi powodzenia. Bo zarówno Orlen jak i Ruch, to polskie firmy. Jednak osobiście uważam, że polskie pieniądze można by zainwestować gdzie indziej. Czas pokaże, kto miał rację.

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL – POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL ZAPRASZA DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW

MAGAZYN MOTORYZACYJNY – ciekawe artykuły o samochodach i motoryzacji

TECHNIKA MOTORYZACYJNA – poradniki motoryzacyjne. Jak serwisować, jak naprawiać, jak rozpoznać awarie?

TESTY SAMOCHODÓW – czyli rewia motoryzacyjnych gwiazd (testy samochodów nowych i testy samochodów używanych

ELEKTROMOBILNOŚĆ i SAMOCHODY ELEKTRYCZNE – prawda o elektrycznych wynalazkach

MOTORYZACJA I POLITYKA – w jaki sposób współczesna polityka wpływa na motoryzację, kierowców, sposób eksploatacji i produkcję samochodów.

AKCESORIA MOTORYZACYJNE– narzędzia, wideorejestratory, kamery, mierniki, czujniki!

SAMOCHODY ŚWIATA – jakie, zupełnie nieznane w Polsce samochody, produkowane są w innych krajach?

DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA SAMOCHODOWE, REJESTRACJA I WYREJESTROWANIE

HUMOR I CIEKAWOSTKI, FELIETONY MOTORYZACYJNE – lekko i z humorem

MOTOCYKLE I JEDNOŚLADY

MOTOMILITARIA CZYLI MOTORYZACJA I WOJSKO

SLOW DRIVING – PODRÓŻE SAMOCHODEM PO POLSCE

WALKA Z KOROZJĄ – czyli bitwy toczone z największym wrogiem samochodów

ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ DO POLUBIENIA MOTOREWIA.PL NA FACEBOOK I MOTOREWIA.PL NA TWITTER

CHCESZ SKOMENTOWAĆ NASZ ARTYKUŁ? NAPISAĆ SZCZERZE, CO O NIM MYŚLISZ?

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL – POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Podziel się

About The Author

Niezależny dziennikarz motoryzacyjny. Kocham swoją pracę i motoryzację. Nie wszystko, co piszę, wszystkim się podoba, a ponieważ jestem niezależny, mogę pisać, co mi się podoba. Pasjonuje mnie technika samochodowa, pewnie dlatego z niepokojem spoglądam na wynalazki, takie jak auta elektryczne. Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów. Współpracuję z szeregiem redakcji i firm, między innymi z Motointegrator, Valvoline, Allegro.pl, Amtra, K2 itd. Zawsze jestem otwarty na ciekawą współpracę. Jest mi niezwykle miło, że odwiedzacie Państwo moją stronę. Kontakt: redakcja@motorewia.pl