Citroen Xsara Picasso to ciekawy minivan, który doskonale sprawdza się w roli samochodu rodzinnego. Pojazd jest bardzo wygodny i przestronny. Do tego ma oryginalny wygląd, który pomimo upływu lat, nadal przyciąga wzrok. Przez wielu wygląd uznawany jest za kontrowersyjny, ale nam akurat się podoba. To nie jest brzydki samochód.

Citroen Xsara Picasso pierwszej generacji był produkowany w latach 1999 – 2010. Konstrukcja pięciodrzwiowego minivana wykorzystywała wiele elementów standardowej Xsary. Auto zostało zaprojektowane przez Włocha Donato Coco, który połączył w swoim projekcie włoską finezję i francuską fantazję, a może francuską finezję i włoską fantazję? Nieważne. Wiele osób nie szczędziło słów krytyki pod adresem tego auta, ale pojazd okazał się ogromnym, komercyjnym sukcesem. I to było najważniejsze. Auto jest zresztą popularne także do dziś, gdyż wiele rodzin chętnie kupuje pojazdy z drugiej ręki. Taki minivan to ciekawa alternatywa dla kompaktowego kombi.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

Zimowy test Citroena Xsara Picasso 1.8

W nasze ręce trafił zapracowany Citroen Xsara Picasso z benzynowym silnikiem 1.8. Auto nie wypoczywa na parkingu i jest każdego dnia intensywnie eksploatowane przez trzyosobową rodzinę. Stąd też jego naturalny wygląd na zdjęciach – zamiast błyszczącej warstwy wosku, pokrywa go kurz z łódzkich i podłódzkich ulic. Nasza testowa Xsara Picasso narodziła się w 2000 roku we Francji. Pod jej maską pracuje czterocylindrowy, szesnastozaworowy silnik benzynowy o pojemności 1.8 litra mocy 115 KM. Z silnikiem została zestrojona pięciobiegowa skrzynia manualna.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

Auto ma bardzo oryginalny wygląd i zdecydowanie wyróżnia się spośród innych samochodów, stojących na osiedlowym parkingu. Xsara Picasso jest przede wszystkim wysoka. A do tego jej wyróżnikiem jest oryginalny wygląd. Przez wiele osób samochód nazywany był „jajem” ze względu na oryginalny kształt nadwozia. Naszym zdaniem kształt karoserii bardziej przypomina abażur, którego najwyższy punkt znajduje się tuż za siedzeniem kierowcy. Citroen Xsara Picasso może pochwalić się bardzo dużą powierzchnią szyb i kontrastującymi z nimi, cieniutkimi słupkami dachowymi. Jest ich aż pięć. W pasie przednim uwagę zwracają „jajowate” reflektory, pnące się w stronę przedniej szyby oraz wąski grill, kojarzący się z uśmiechniętym pyszczkiem. Ciekawostką są ciekawie zaprojektowane wycieraczki. Ich napędy zlokalizowane są na przeciwległych krawędziach podszybia. To bardzo pomysłowe rozwiązanie – dzięki niemu cała, potężna, przednia szyba auta jest oczyszczana, nie ma mowy o niedoczyszczonych, górnych rogach.

20160203153_wm

 

Warto pamiętać jeszcze o jednej rzeczy – przednia szyba w Xsarze Picasso nachylona jest pod dość dużym kątem, dlatego kokpit powinno się czyścić przy użyciu matowych środków, inaczej w czasie jazdy będzie się on mocno odbijał na szybie. Linia boczna szyb poprowadzona jest bardzo łagodnie, z szeregiem zaokrągleń. Jedynym ostrym kształtem w karoserii samochodu jest znaczek Citroena. Równie łagodną linią zaprojektowany został tył, w którym uwagę zwraca zaokrąglona, dolna linia klapy bagażnika, jedno, delikatne przetłoczenie pod tylną szybą i podłużne tylne lampy. Samochód może pochwalić się potężnym bagażnikiem – jego pojemność wynosi 550 litrów.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

Wsiadamy do środka. Wnętrze auta jest bardzo przestronne i wygodne. Znajduje się w nim pięć foteli – dwa przednie i trzy tylne. Dla kierowcy największym szokiem jest pustka nad kierownicą. Trzeba się przyzwyczaić, że wyświetlacze zamontowane zostały pośrodku deski rozdzielczej. Wąski wyświetlacz prezentuje ikonki i cyfry. Brakuje niestety standardowego obrotomierza. Przyzwyczajenia wymaga także umiejscowienie króciutkiego drążka zmiany biegów. W konsoli środkowej znajduje się panel sterowania klimatyzacją i nawiewami, przyciski sterowania centralnym zamkiem oraz konsolka, służąca do uruchamiania samochodowego audio, wyposażonego w CD. Wygodna kierownica wyposażona jest w przyciski, którymi można sterować audio bez konieczności odrywania wzroku od drogi.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

Do wykończenia wnętrza użyto dość twardych plastików, ale warto pamiętać, że to auto reprezentuje autosegment C, a nie jest to limuzyna z autosegmentu E. We wnętrzu samochodu nie brakuje szeregu schowków, niektóre są tak duże, że można w nich bez problemu transportować butelki z napojami. Wielkim plusem samochodu są bardzo wygodne przednie fotele, bardzo dobrze wyprofilowane, z wygodnymi podpórkami. Z przodu Xsary jest tak wiele miejsca, że spokojnie mogą tu podróżować osoby o potężnych rozmiarach. Przesiadamy się na tył. Są tu trzy wygodne fotele. Nie ma tunelu środkowego, zatem miejsca nie brakuje. Także na wysokość – tutaj wygodnie może podróżować nawet wysoki pasażer. A jest jeszcze coś – rozkładane stoliki, zamontowane w tylnej części oparć przednich foteli. Do tego każdy z foteli można składać, dzięki czemu istnieje możliwość dowolnej aranżacji przestrzeni.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

 

Czas na sprawdzenie, jak Citroen Xsara Picasso sprawuje się w trasie. Jeszcze raz trzeba pochwalić duże okna i cieniutkie słupeczki dachowe. Dzięki nim kierowca ma zapewnioną świetną widoczność. Wyjazd z ciasnego miejsca parkingowego na łódzkim osiedlu mieszkaniowym nie sprawił żadnego problemu. Auto dobrze się prowadzi, choć precyzja układu kierowniczego mogłaby być nieco większa. Być może jest to wina wieku auta, które ma przecież szesnaście lat. Manewrowanie po osiedlowych uliczkach nie sprawia problemu.

20160203150_wm

Xsara Picasso w końcu wjeżdża na szeroką, miejską trasę, prowadzącą do centrum. Citroen Xsara Picasso z pewnością do aut ze sportowym pazurem się nie zalicza – silnik (przypomnijmy 1.8 – 115KM) powoli rozpędza to ciężkie (ponad 1200kg) i wysokie auto. Jednakże do jazdy po mieście taka dynamika w zupełności wystarcza. I tak nie pojedziemy więcej, niż 70km/h, inaczej znów będziemy dopłacać do budżetu państwa. Przebijamy się przez centrum z niewielką prędkością. Nie ma na co narzekać. Kilkadziesiąt razy trzeba wrzucać pierwszy bieg, umiejscowienie drążka zmiany biegów już nie przeszkadza. Układ hamulcowy także spisuje się bez zarzutu, hamujemy delikatnie, bez jakiegokolwiek szarpania. Parkujemy na ciasnym miejscu, pomiędzy małym gracikiem, a luksusowym „Niemcem”. Znów można pochwalić dobrą widoczność.

20160203148_wm

Czas na porządną, dynamiczną jazdę po trasie. Pół godziny trzeba przebijać się przez Łódź, aby tuż za znanym marketem znanej szwedzkiej sieci wyjechać na trasę, prowadzącą w stronę Wrocławia. Auto rozpędza się powoli, ale w końcu, po około szesnastu sekundach osiąga dozwoloną na trasie prędkość 110 km/h. Potężne nadwozie powoduje nieco szumu, ale na żaden przesadny hałas w czasie jazdy nie ma co narzekać. Nie jest to auto do szaleństw, czy agresywnej jazdy – to po prostu pojemne wozidło dla całej rodziny. Sprawdziliśmy jeszcze, jak Citroen Xsara Picasso sprawdził się na pełnej dziur i nierówności podmiejskiej drodze, która wygląda tak, jakby ostrzeliwała ją przez tydzień bateria moździerzy. Zawieszenie tego auta nie należy do zbyt miękkich, ale też nie jest przesadnie twarde, odpowiada standardom typowego kompaktu. Nie hałasuje podczas jazdy po nierównościach. Co najważniejsze, jest proste konstrukcyjne – kolumny MacPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu. A to oznacza, że może je naprawić typowy Pan Janek z warsztatu pod miastem. Spójrzmy jeszcze na spalanie. Podczas jazdy po centrum miasta, Xsara Picasso potrzebowała ponad 11 l/100km. W trasie spalanie wynosiło ok. 8 – 8.5 l/100km.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

 

Czy Xsara Picasso jest tak bardzo awaryjna?

Wiele osób narzeka na auta francuskie, sam Citroen Xsara Picasso nie cieszy się dobrymi opiniami. Udało nam się zebrać opinie od czterech właścicieli Citroena Xsary Picasso, którzy posiadają to auto dłużej, niż pięć lat. W jednym aucie doszło do awarii wyświetlacza, w dwóch trzeba było wymienić sprzęgło po przejechaniu odpowiednio 160 i 180 tys. km, w jednym tylna belka skrętna wymagała wymiany, ale została poddana regeneracji, z której właściciel jest bardzo zadowolony. Dwa auta miały wymieniane cewki zapłonowe, trzy łączniki stabilizatora. Wszyscy czterej użytkownicy chwalili niskie koszty eksploatacji pojazdu. Wszystkie cztery auta mają silniki benzynowe, w Dieslach trzeba liczyć się z wieloma problemami – zawodzi turbosprężarka, wtryskiwacze, czy dwumasowe koło zamachowe. Warto pamiętać, że każde auto jest inne, wiele zależy od tego, jak było eksploatowane, czy nie jest powypadkowe, czy właściciel o nie dbał.

Citroen Xsara Picasso

Citroen Xsara Picasso

Jeszcze odrobina danych technicznych

Citroen Xsara Picasso ma napęd przedni. Auto mierzy 4276mm długości, 1751mm szerokości i 1637mn wysokości. Rozstaw osi mierzy 2760mm. Masa własna samochodu wynosi od 1240 do 1313kg, w zależności od wersji silnikowej. W testach Euro NCAP samochód otrzymał cztery gwiazdki. Zbiornik paliwa ma 55l pojemności. Testowany egzemplarz ma na wyposażeniu dwie przednie poduszki powietrzne, ABS, klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby przednie, centralny zamek z pilotem, wspomaganie kierownicy i komputer pokładowy.

 

 

 

Serdecznie podziękowania dla Beaty i Marka za udostępnienie auta.

 

Testowany pojazd czeka na nowego właściciela. Gdyby ktoś z Państwa był zainteresowany jego zakupem, prosimy dzwonić pod numer 536 27 17 87. Na hasło Motorewia, 0,5 procent rabatu :)

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

About The Author

Niezależny redaktor, a może nawet i dziennikarz motoryzacyjny, niewpisujący się do ogólnego kanonu tego wesołego zawodu. Nie wszystko, co piszę, wszystkim się podoba, a ponieważ jestem niezależny, mogę pisać, co mi się podoba. Kocham motoryzację i dlatego o niej piszę. Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega głównie na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów. Gdzie jeszcze można mnie przeczytać? Na Motointegrator (mi.eu - poradniki), w portalu Autofakty.pl, na Allegro.pl (nic nie sprzedaję – dział: motoryzacja – poradniki), a także w wielu artykułach poradnikowych, reklamowych i content marketingowych, pisanych dla kilku cenionych marek. Jest mi niezwykle miło, że odwiedzacie Państwo moją stronę. Kontakt: redakcja@motorewia.pl