I nie jeździ nim byle kto, bo rodzina prezydenta! U nas wiele osób zdziwi się, że są jeszcze na świecie kraje, gdzie rząd nie może obsadzić swoich rodzin w radach nadzorczych, a sam nie może nakupić sobie limuzyn i korzystać jeszcze z darmowego paliwa. Zacznijmy jednak od głównej informacji, od której się wszystko zaczęło.

Dwa dni temu niemiecki dziennik „Bild”, będący starszym bratem polskiego „Faktu” ujawnił, że niemieccy detektywi odnaleźli około dwieście luksusowych aut, które zostały skradzione w ich kraju. Jak się okazało, auta te, znalazły się w Tadżykistanie. Co ciekawe, wykorzystywane są one przez rodziny i przyjaciół prezydenta Tadżykistanu, którym jest Enomali Rahmon.

Wśród skradzionych aut były dziewięćdziesiąt trzy luksusowe BMW. To one, dzięki zamontowanym w nich urządzeniach GPS, pozwoliły na namierzenie ich nowego miejsca pobytu i nowych właścicieli.

Zdaniem „Bild” doszło z tego tytułu do napięcia między obydwoma krajami. Niestety, zabiegi dyplomatyczne nic nie dały, a władze Tadżykistanu, zdaniem niemieckiego ministra sprawiedliwości Thomasa Heilmanna nie mają zamiaru współpracować. Heilmann dodał, że luksusowymi BMW jeżdżą sobie teraz osoby, które są powiązane biznesowo lub rodzinnie z rodziną prezydenta Tadżykistanu.

bmwoo2
Co będzie dalej? Nie ma co oczekiwać, że Eurofightery Typhoony zbombardują Duszanbe, na prezydenta Enomali Rahmona organizowano już wiele zamachów (między innymi w kwietniu i sierpniu 1997 oraz w listopadzie 1998 – za wikipedia), więc się pewnie nie boi.

Poza tym warto się zastanowić, po co w Tadźykistanie tak luksusowe auta, kiedy nie ma tam prawie dróg. Pojeżdżą, zniszczą i „sprowadzą” nowe? A mają chłopaki słabość do dobrych aut, mają, co pokazuje poniższy film…

Ciekawe jest także, jak luksusowe auta z Niemiec dotarły do kraju, w którym sieć drogowa jest w tak opłakanym stanie. Na przykład drogi położone w tadżyckich górach umożliwiają korzystanie z nich tylko w okresie letnim. Dopiero w ciągu kilku ostatnich lat udało się, dzięki wydatnej pomocy zagranicznej, zbudować most graniczy na drodze z Afganistanem, tunel Duszanbe Chorog, dzięki któremu możliwe jest poruszanie się pomiędzy dwoma największymi miastami w kraju.

Tadżykistan to jedno z najuboższych państw świata. Przeżył katastrofę gospodarczą po rozpadzie ZSRR, przeżył wojnę domową, suszę (2001), głód, ubóstwo, brak dostępu do czystej wody, epidemie chorób. W 2003 roku nauczyciel i lekarz zarabiali w tym kraju równowartość dziesięciu dolarów.

Z taką pensją trudno marzyć nawet o dwudziestoletniej Ładzie 2105. Jedynym ratunkiem jest wyjazd do pracy w Rosji, najczęściej na czarno, bo trudno szukać ratunku w Afganistanie, Pakistanie czy Iranie.

Driftowanie w Tadżykistanie:

Komu zatem potrzebne są BMW? Te piękne, luksusowe samochody kochane są niestety przez wszelakiej maści mafiozów na całym świecie. A w Tadżykistanie kwitnie biznes narkotykowy, zwłaszcza produkcja heroiny.

Interesujące jest to, jak tadżycki prezydent wybrnie z tej sytuacji i czy uda mu się oczyścić z zarzutu, że skradzionymi, drogimi, niemieckimi autami jeździ jego rodzina. Takie oskarżenia to prawdziwa rzadkość na arenie międzynarodowej.

Czy Niemcy, w czasach durnej poprawności politycznej, zamiast tupnąć nogą, postraszyć sankcjami gospodarczymi i Eurofighterami, pogłaszczą po główce i jeszcze sypną kilkoma milionami euro pomocy?

Czas pokaże. Polscy właściciele luksusowych BMW powinno o nie odpowiednio zadbać, koniecznie ubezpieczyć (nie, nie współpracujemy z koncernem ubezpieczeniowym i nie będziemy teraz podsuwać odpowiednich pakietów  ) albowiem w razie stwierdzenia kradzieży i wyśledzenia auta w Tadżykistanie nie będzie nawet kogo zezwać. Najbliższa ambasada tego kraju jest bowiem w Niemczech.

bmw003

A tymczasem prezydent Tadżykistanu tańczy :)

Źródło: Bild, Wikipedia, YouTube
__________________________________________________________
Wszystkie prawa zastrzeżone ®
_____________________________________________________

Droga Madame!
Miły Monsieur!

Jest nam niezmiernie miło, iż zaszczyciliście naszą stronę swoją obecnością. Jeśli nasze artykuły o samochodach się podobają, kłaniamy się uniżenie i zapraszamy ponownie!

Nieśmiało zachęcamy również, nie chcąc się absolutnie narzucać, do polubienia naszych profili w serwisach Facebook oraz Twitter.

Prosimy odwiedzać nas często!



Elefanta.pl

Podziel się