Każdy samochód wymaga regularnej kontroli poziomu oleju silnikowego. Każdy silnik zużywa olej silnikowy. Tylko jeden silnik zużywa go niewiele, a inny ponad litr na 1000 km. Musisz często kontrolować poziom oleju i w razie potrzeby, dolewać oleju. Czy można dolewać oleju na gorącym silniku?
Jeśli uruchamiasz auto i zapali się czerwona kontrolka albo wskaźnik poziomu oleju na desce pokaże niski poziom – wyłącz silnik. Jest jeszcze zimny, zatem możesz od razu oleju dolać.
Jeśli podczas jazdy samochodem na desce rozdzielczej zapala się czerwona kontrolka oleju, też nie wpadaj w panikę. Zjedź spokojnie na pobocze, zrób to bezpiecznie. Wyłącz silnik. Otwórz maskę, co pomoże szybciej schłodzić silnik. I odczekaj minimum 20 minut, aż silnik ostygnie, a olej silnikowy spłynie do miski olejowej. Co robić dalej? Kiedy silnik ostygnie, możesz sprawdzić poziom oleju za pomocą bagnetu. Jeśli jest zbyt mało oleju, odczekaj jeszcze kilka minut i dolej go.
Dlaczego nie możesz dolewać oleju do rozgrzanego silnika? Olej jest zimny, a silnik rozgrzany. Możesz doprowadzić do szoku termicznego i pęknięcia głowicy silnika.
Może się okazać, że dolewka oleju wcale nie jest potrzebna. Po ostygnięciu silnika zmierzysz poziom oleju, a tam okaże się, że w silniku jest wystarczająca ilość oleju silnikowego.
Powód awarii może znajdować się gdzie indziej. Uszkodzony może być -> czujnik ciśnienia oleju silnikowego. Powodem awarii może być też zapchany -> smok olejowy. Albo stary olej silnikowy lub problemy wewnątrz silnika, np. zapchane kanały olejowe, przez co olej nie może trafić do wszystkich węzłów smarowania.
Przeczytaj również
Pasjonująca historia oleju silnikowego i filtra oleju – zaczęło się od smalcu
Jak sprawdzić poziom oleju silnikowego i jak uzupełniać olej w silniku?
AUTOR: MICHAŁ LISIAK
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O FILMACH, BLOG KULINARNY O PRZYSMAKACH Z CAŁEGO ŚWIATA), WOJSKU, POLITYCE, SPOŁECZEŃSTWIE – I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZACH.
-> MICHAŁ LISIAK – KANAŁ YOUTUBE
-> MOTOREWIA KANAŁ TIK TOK
-> CLUB OTOMOTIFID NA TIK TOK
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
Dziennikarz motoryzacyjny, copywriter motoryzacyjny, bloger motoryzacyjny, bloger wielotematyczny, bloger kulinarny, content marketing motoryzacja
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.



