Spis treści
W samochodzie znajduje się kilka rodzajów czujników zderzeniowych. Ich zadaniem jest przekazanie informacji do komputera SRS, że doszło do wypadku. Czujniki zderzeniowe zamontowane są w różnych miejscach samochodu. Także we wnętrzu komputera SRS. Takim czujnikiem się dziś zajmiemy.
Systemami bezpieczeństwa w samochodzie (czyli pirotechnicznymi napinaczami pasów bezpieczeństwa, a także detonatorami poduszek powietrzny
ch) steruje – > komputer SRS. On – > chroni kierowcę i pasażerów przed skutkami wypadków. Sterownik SRS odbiera sygnały ze wszystkich czujników zderzeniowych z całego auta. Jeśli dojdzie do zderzenia, oprogramowanie sterownika SRS analizuje sygnały z czujników zderzeniowych, informacji o prędkości jazdy, czujników zapięcia pasów bezpieczeństwa i czujników zajęcia miejsca w samochodzie. Na bazie otrzymanych sygnałów oprogramowanie może uruchomić pirotechniczne napinacze pasów bezpieczeństwa, detonatory poduszek powietrznych na pierwszym lub drugim stopniu napełnienia albo w ogóle nie podejmować działania, jeśli jest to lekkie zderzenie.
Czujniki zderzeniowe są zamontowane w drzwiach, na przedzie auta i w tylnej części samochodu. Są też dwa czujniki w komputerze SRS. Nim przyjrzymy się bliżej.
Czujniki zderzeniowe w sterowniku SRS
Nie bez powodu sterownik SRS jest montowany w tunelu środkowym, mniej więcej pośrodku samochodu. W tym miejscu jest chroniony przed uszkodzeniami. Jest przykręcony mocno do płyty podłogowej samochodu. Jest też umieszczony pośrodku auta.
Na obudowie sterownika znajduje się strzałka wskazująca kierunek jazdy do przodu. Wszystko po to, żeby sterownik został dobrze zamontowany. Jest to niezbędne do właściwego działania czujników zderzeniowych, znajdujących się w środku sterownika SRS.
Jeden czujnik umieszczony jest na osi przód auta – tył auta. Drugi poprzecznie do niego. Pierwszy wykrywa uderzenie przodem samochodu, a drugi uderzenia boczne.
Niewielkie czujniki (jak połowa baterii AAA) są przymocowane do płytki drukowanej sterownika SRS, a także przylutowane do złączy elektrycznych.
Jak działa czujnik zderzeniowy w sterowniku SRS?
We wnętrzu sterownika znajduje się izolowana tuba, w której w specjalnej masie znajdują się przewody elektryczne. To czujnik pomiarowy.
Na zewnątrz tuby znajduje się ruchomy element ze sprężyną.
Jeśli dojdzie do wypadku, ruchomy element przemieści się do przodu, pokonując opór sprężyny. W razie bardzo silnego uderzenia może dojść do samego końcu.
Ruch tego elementu wywołuje zmiany pola magnetycznego, które są wychwytywane i mierzone przez czujnik pomiarowy. Im większe wychylenie, tym bardziej zmienia się sygnał elektryczny. Jest on analizowany przez oprogramowanie sterownika, zgodnie z zapisanymi w nim wartościami.
To czujnik ze starszego auta, mającego ponad 20 lat. Niebawem przyjrzymy się, jak wygląda komputer SRS i czujniki w młodszych samochodach. Trzeba tylko zdobyć nowszy materiał badawczy i rozebrać go na części pierwsze.
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O POLITYCE, BLOG O PODRÓŻACH, BLOG O KINIE, BLOG O INDONEZJI, BLOG KULINARNY I WIELE INNYCH!
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.









