Spis treści
Niewielu kierowców wie, że taki filtr w ogóle istnieje. Stosuje się go w niewielu modelach aut osobowych, przede wszystkim na on zastosowanie w ciężarówkach i autach dostawczych oraz maszynach. Filtr układu chłodzenia (filtr płynu chłodzącego albo filtr chłodnicy) jednak istnieje i można go znaleźć przede wszystkim w nowszych autach. Co to jest filtr płynu chłodzącego? Gdzie znajduje się filtr chłodnicy? Jaką pełni rolę i kiedy go wymieniać?
Jaką rolę pełni płyn chłodniczy?
Płyn chłodniczy to płynna część układu chłodzenia, który stosuje się we wszystkich rodzajach współczesnych aut i pseudo aut (samochodów elektrycznych). W samochodach z silnikami spalinowymi (benzynowymi i diesla) układ chłodzenia utrzymuje silnik w odpowiednim zakresie temperatur (w temperaturze roboczej) i chroni przed przegrzaniem. Dodatkowa funkcja to oddawanie ciepła do wnętrza kabiny za pomocą nagrzewnicy.
W samochodach z napędami hybrydowymi płyn pełni tą samą rolę, może być dodatkowo wykorzystywany do chłodzenia baterii trakcyjnych.
W samochodach benzynowych zasilanych przez gaz LPG płyn chłodniczy jest dodatkowo wykorzystywany do chłodzenia reduktora.
A w samochodach elektrycznych płyn chłodniczy jest wykorzystywany do chłodzenia i podgrzewania baterii litowo-jonowej, może być również wykorzystywany do chłodzenia silnika i falownika.
Filtr układu chłodzenia – filtr płynu chłodniczego
Czy stosowanie filtra układu chłodzenia ma jakikolwiek sens?
Według producentów aut – ma. Zadaniem filtra chłodnicy jest usuwanie z płynu chłodniczego zanieczyszczeń, takich jak osady, zanieczyszczenia i rdza.
W tym momencie warto się przez chwilkę zatrzymać i zastanowić. Skąd rdza w układzie chłodzenia? Przecież to płyn chłodniczy zawiera w swoim składzie dodatki antykorozyjne, których zadaniem jest ochrona metalowych części układu chłodzenia przed rdzą.
Skąd osady w układzie chłodzenia? Moim zdaniem chyba przede wszystkim z płynu niskiej jakości, który został wyprodukowany na niefiltrowanej i niezdemineralizowanej wodzie. Albo na skutek tego, że kierowca kupił koncentrat płynu chłodniczego, który rozwodnił wodą z kranu.
Podsumowując, stosowanie dobrego płynu chłodniczego i jego terminowa wymiana powinny całkowicie wyeliminować konieczność stosowania filtra. Producenci uważają jednak inaczej.
Filtr układu chłodzenia jest najczęściej montowany przy chłodnicy. Jak wygląda? Co ciekawe, jest bardzo podobny do filtra oleju silnikowego.
Zdaniem specjalistów, filtr chłodnicy powinien być wymieniany co 30 albo 40 tys. kilometrów. Warto połączyć jego wymianę z zastosowaniem nowego płynu chłodniczego.
AUTOR: MICHAŁ LISIAK
-> MICHAŁ LISIAK – KANAŁ YOUTUBE
-> MOTOREWIA NA TIK TOK -> MICHAŁ LISIAK NA FACEBOOK
-> MOTOREWIA NA FACEBOOK
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O FILMACH, BLOG KULINARNY O PRZYSMAKACH Z CAŁEGO ŚWIATA), WOJSKU, POLITYCE, SPOŁECZEŃSTWIE – I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZACH.
PROWADZĘ TEŻ KANAŁ KULINARNY NA YOUTUBE, GDZIE ZNAJDZIESZ ŚWIEŻE PODEJŚCIE DO KULINARNEGO KRYTYCYZMU.
Dziennikarz motoryzacyjny, copywriter motoryzacyjny, bloger motoryzacyjny, bloger wielotematyczny, bloger kulinarny, content marketing motoryzacja, vloger motoryzacyjny
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA
.

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.






