Spis treści
Stukanie z kół podczas jazdy, którego prędkość zwiększa się wraz z prędkością jazdy – co może być powodem? W zasadzie powody stukania z kół są dwa.
Na początek wyjaśnienie. W trakcie jazdy może stukać zawieszenie samochodu. Jednak nie stuka ono rytmicznie. Zużyte zawieszenie auta stuka podczas jazdy po nierównościach, podczas przejazdu przez poprzeczne przeszkody (np. próg zwalniający) albo po prostu podczas jazdy.
Tymczasem stukanie z kół podczas jazdy jest rytmiczne. Powtarza się wraz z każdym obrotem koła. Im szybsze obroty koła, tym szybsze stukanie. Co może być tego powodem?
Stukanie z kół – co je powoduje?
Powody stuków z kół są dwa:
– uszkodzone łożyska kół. Łożyska kół zużywają się w trakcie eksploatacji samochodu. Standardowo powinny wytrzymać minimum 200 tys. km przebiegu, są jednak auta, w których wymagają wymiany wcześniej. Są też samochody, gdzie łożysko jest w stanie przejechać 300 tys. km bez awarii. Pierwsze objawy zużytego łożyska koła to zazwyczaj buczenie. Jeśli jednak dochodzi już do stukania, to znaczy to, że łożysko jest bardzo mocno zniszczone. Jazda z tak mocno uszkodzonym łożyskiem jest bardzo ryzykowna. Na pewno trzeba zapomnieć o wyjazdach w dalekie trasy i jeździe z dużą prędkością.
– uszkodzone tarcze hamulcowe, zwichrowane, ale przede wszystkim mocno skorodowane. Mocny, punktowy nalot korozji pojawia się w tych samochodach, które nie są używane przez dłuższy czas. Potem w trakcie jazdy tłucze o klocek, powodując stuki.
Auto trzeba podnieść na podnośniku i obracać kołem. Wówczas można sprawdzić, co jest powodem.
Naprawa – jak przebiega?
W przypadku uszkodzonego łożyska trzeba je wymienić. W większości aut należy zdemontować piastę i wymienić w niej łożysko. Wymaga to zastosowania specjalistycznego sprzętu, jakim jest prasa hydrauliczna.
W niektórych autach piasty są zintegrowane z łożyskami. A co gorsza, są też zintegrowane z czujnikami ABS. Ma to dobre i złe strony. Dobra strona jest taka, że wymiana takiej piasty jest bardzo prosta dla mechanika.
Zła jest taka, że taka zintegrowana piasta jest bardzo droga. W przypadku tego uszkodzenia można wymienić jedną piastę albo łożysko w jednej piaście. Jednak zazwyczaj dzieje się tak, że po awarii jednego łożyska dochodzi do awarii drugiego.
W przypadku stukania, którego źródłem jest tarcza hamulcowa, można spróbować czyszczenia tarczy. Można na początek zastosować odrdzewiacz, który pomoże usunąć korozję. A potem preparat do czyszczenia tarcz hamulcowych, który z kolei usunie odrdzewiacz z powierzchni tarcz. Jednak w przypadku tak poważnych nalotów korozji najczęściej jedynym możliwym rozwiązaniem jest wymiana tarcz hamulcowych na nowe (na jednej osi).
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O POLITYCE, BLOG O PODRÓŻACH, BLOG O KINIE, BLOG O INDONEZJI, BLOG KULINARNY I WIELE INNYCH!
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.






