Grzechotanie silnika – co powoduje odgłos grzechotania?
Odgłos grzechotania z silnika – to powód to niepokoju. Silnik benzynowy i silnik diesla nie powinien w trakcie swojej pracy wydawać żadnych hałasów. Współczesne silniki pracują cichutko. Co oznacza grzechotanie silnika diesla? Co oznacza grzechotanie silnika benzynowego? Co jest przyczyną grzechotania silnika? Sprawdźmy!
W samochodach klasy kompaktowej, a tym bardziej, w autach klasy średniej wyższej i limuzynach, poziom wyciszenia jest bardzo dobry. Kierowca słyszy silnik tylko podczas gwałtownego przyspieszania.
Do tego jeszcze kierowca odbiera odgłosy z zewnątrz, szum wiatru, szum opon. Wielu kierowców nie może korzystać z samochodu bez włączonego audio.
Czasami warto otworzyć maskę i wsłuchać się w pracę jednostki napędowej. Dzięki temu można sprawdzić, czy nie pojawiły się jakieś niepokojące odgłosy, jak stukanie silnika
, grzechotanie silnika, szum z silnika itd.
Grzechotanie albo stuki mogą być też na tyle głośne, że kierowca nie musi prowadzić samodzielnej diagnostyki. Może słyszeć grzechotanie w kabinie auta.
Grzechotanie w silniku – co jest powodem?
Grzechotanie z silnika może być spowodowane przez:
• W nowszych samochodach z łańcuchem rozrządu – grzechotanie (metaliczne grzechotanie) jest oznaką konieczności wymiany łańcucha rozrządu. Producent samochodu informuje, że łańcuch rozrządu trzeba wymienić. Ale nie informuje, kiedy to zrobić. Należy to zrobić przy objawach awarii. A jakie są to objawy? Grzechotanie dochodzące z silnika.
• Ale… Grzechotanie silnika (metaliczny grzechot, jakby przesypywanych monet) może być spowodowany nie tylko zużyciem łańcucha. Powodem może być też jego złe napięcie. Łańcuch jest napinany przez napinacz hydrauliczny. Jego właściwe działanie zależne jest od odpowiedniego ciśnienia i od jakości oleju silnikowego.
Co zatem może powodować grzechotanie łańcucha rozrządu? Zbyt mała ilość oleju silnikowego w układzie. Trzeba dolać oleju, przy zimnym silniku. Olej, oczywiście, o specyfikacji zalecanej przez producenta auta.
No właśnie. Albowiem źle dobrany olej silnikowy też może być przyczyną grzechotania. Na przykład kiedy w aucie zamiast zalecanego 5W30 jest półsyntetyk 10W40. Będzie grzechotać przy zimnym silniku i przy większych prędkościach obrotowych.
Jeszcze mała uwaga co do zimnego silnika. W trakcie zimy, w niskich temperaturach, olej rozprowadza się wolniej. Jeśli ktoś od razu po uruchomieniu silnika jedzie z większą prędkością, niszczy silnik, turbosprężarkę i łańcuch rozrządu.
Trzeba odczekać, aż silnik osiągnie temperaturę roboczą. Dzięki temu olej silnikowy trafi do wszystkich węzłów smarowania i odpowiednio napnie łańcuch. Wtedy można wyjechać na trasę albo na autostradę. Tak, doskonale wiem, że nie zawsze jest to możliwe. Bo jak to zrobić, ruszając z MOP?

Kolejne powody grzechotania z silnika to:
• Grzechotać mogą zużyte łożyska alternatora albo pompy cieczy chłodzącej. W zasadzie moim zdaniem to zużyte łożysko pompy cieczy chłodzącej wyje. Ale może nie w każdym aucie.
Kiedyś w moim pierwszym samochodzie doszło do awarii łożyska pompy cieczy chłodzącej. Pompa hałasowała tak, że ludzie na sąsiednim parkingu byli autentycznie, przerażeni.
• Grzechotać mogą także łożyska wałków rozrządu, które uległy uszkodzeniu. Najczęściej, zużyciu eksploatacyjnemu w autach z większymi przebiegami.
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ</strong

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.





