Awaria czujnika otwierania drzwi
Na desce rozdzielczej świeci się kontrolka zamykania drzwi – a drzwi samochodu są zamknięte. Co jest powodem takiej awarii? Objawy awarii czujnika otwierania drzwi.
Czasami awaria czujnika zamykania drzwi powoduje dodatkowe problemy. Jakie? Np. nie chce zgasnąć wewnętrzne oświetlenie, co może powodować rozładowywanie akumulatora. Jednak zazwyczaj automatyczne włączanie się światła wewnętrznego można po prostu wyłączyć (za pomocą wyłącznika przy lampce, ewentualnie zmieniając ustawienia komputera pokładowego).
Powody awarii są zazwyczaj następujące:
-> Uszkodzony czujnik otwarcia drzwi.
Trzeba go wymienić na nowy, mógł zostać uszkodzony mechanicznie albo doszło do zwarcia wewnętrznego. Tego się nie naprawia.
Nowy czujnik do popularnego samochodu można kupić w cenie od 20 do 50 zł.
Można oczywiście, zastosować czujnik z demontażu, jeśli jest w dobrym stanie i uda się go kupić w dobrej cenie.
-> Uszkodzona wiązka przewodów, która jest doprowadzona do czujnika.
Wiązka może być przerwana albo przetarta. Problem może pojawić się wtedy, gdy wiązka przewodów jest zamontowana luźno (nie jest np. przyklejona w jednym miejscu), w trakcie jazdy porusza się, przez co trze o metal i może dochodzić do przetarcia delikatnych przewodów.
Wiązka przewodów może też być uszkodzona pod gumową osłoną, gdy wiązka opuszcza drzwi auta. Trzeba sprawdzić, czy gumowa osłona nie jest popękana, wykruszona itd.
Można zastosować zestaw naprawczy do wiązek elektrycznych albo zastosować całą nową wiązkę elektryczną.
-> Skorodowane złącze wielostykowe, do którego doprowadzona jest wiązka przewodów. Powód? Do złącza może dostawać się woda. Mogą być uszkodzone uszczelki (przepuszczają wodę), albo niedrożna rynienka odpływowa wody, zamontowana na szynie, która prowadzi szybę drzwi.
W tym przypadku problemy z działaniem czujnika mogą pojawiać się wtedy, gdy wzrasta wilgotność powietrza.
Podstawowa naprawa to oczyszczenie złączy za pomocą preparatu chemicznego typu contact cleaner i znalezienie miejsca, gdzie do środka przedostaje się woda.
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.





