Czy ceramika z oznaczeniem 9H naprawę jest tak twarda, że tworzy na lakierze samochodu pancerz, którego nie sposób zarysować? Powłoka ceramiczna jest droga, zatem każdy, kto zleca jej położenie, ma wobec niej bardzo wysokie wymagania. Czy niezbyt wygórowane? Wydaje mi się, że w większości przypadków zbyt wygórowane.
Powłoka ceramiczna to jeden najpopularniejszych sposobów zabezpieczania lakierów przed uszkodzeniami i starzeniem się. Oprócz ceramiki, popularny jest wosk, szybkie powłoki ceramiczne w sprayu, a także folia PPF. Czy powłoka ceramiczna ochrony lakier przed rysami? Tylko przed mikrozarysowaniami. Jeśli liczysz na to, że powłoka ceramiczna zabezpieczy lakier Twojego auta przed zarysowaniami o gałęzie, uderzeniami mikrokamieni, a nawet otarciami, srogo się zawiedziesz.
Powłoka ceramiczna daje piękny połysk (jeśli auto jest nowe albo zostało odpowiednio przygotowane do nałożenia powłoki) i wydobywa głębię koloru.
Powłoka ceramiczna zapewnia warstwę hydrofobową, dzięki której woda spływa szybko z karoserii. To powoduje, że brud nie może przyklejać się do karoserii. Auto się wolniej brudzi, a do tego łatwiej się je myje. Choć sam sposób mycia jest bardzo ważny dla trwałości powłoki. Auto trzeba myć miękkimi gąbkami (metodą na dwa wiadra), stosować szampon o neutralnym pH, raz na rok serwisować powłokę w salonie albo samodzielnie, stosując specjalną odżywkę.
Powłoka ceramiczna skutecznie chroni przed blaknięciem lakieru, korozją, szkodliwym wpływem ze strony ptasich odchodów i owadów. Ale czy chroni przed zarysowaniami?
Przed jakimi zarysowaniami chroni powłoka ceramiczna?
Aby to wiedzieć, warto zajrzeć do instrukcji i informacji zamieszczanych przez producentów powłok ceramicznych. Powłoka ceramiczna chroni tylko przed bardzo drobnymi zarysowaniami i mikrouszkodzeniami, które powstają w trakcie mycia samochodu (swirl, koliste ryski), mikrozarysowaniami powodowanymi przez wycieranie kurzu z lakieru samochodowego, mogą ochronić przed uderzeniami ziarenek piasku i mikrokamieni, niesionych przez wiatr.
Powłoka chroni przez blaknięciem, które są powodowane między innymi przez mikrorysy na lakierze, powstające w trakcie mycia. Chroni też przed utlenianiem lakieru, powodowanym przez promieniowanie ultrafioletowe, Pierwszy jest bezpośredni: po utwardzeniu powłoka tworzy na lakierze bardzo cienką, twardszą warstwę, która zwiększa odporność powierzchni na niewielkie ścieranie. Niektóre powłoki są projektowane właśnie pod kątem zwiększenia odporności na swirle i drobne rysy.
Powłoka ceramiczna na pewno nie zabezpieczy przed otarciami o ostre gałęzie, elementy betonowe, elementy metalowe, uderzenia większych kamieni, mycie auta ostrą szczotką, rysami od kluczy i innych elementów metalowych, uszkodzeniami powodowanymi przez skrobaczkę podczas usuwania szadzi…
Powłoka ceramiczna nie jest pancerzem, który chroni lakier przed zarysowaniami. I nic w tym dziwnego. Przeciętna powłoka ceramiczna ma ok. 1 mikrometra grubości. Tymczasem folia PPF ma średnio ok. 150 mikrometrów grubości. A to już warstwa, która może pochłonąć energię uderzenia kamienia albo ochronić przed otarciem od gałęzi.
AUTOR MICHAŁ LISIAK, NIEZALEŻNY DZIENNIKARZ MOTORYZACYJNY, WŁAŚCICIEL MOTOREWIA.PL
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MOTOREWIA NA YOUTUBE
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.



