Kompresor zawieszenia pneumatycznego objawy awarii
Spis treści
Zawieszenie pneumatyczne jest stosowane przede wszystkim w samochodach luksusowych oraz terenowych (też luksusowych). Pomijamy tutaj zawieszenia pneumatyczne, stosowane w samochodach ciężarowych i autobusach. Kompresor zawieszenia pneumatycznego to centralny podzespół tego układu, mający kluczowy wpływ na jego sprawne działanie. Jakie są objawy awarii kompresora zawieszenia pneumatycznego? Co powoduje awarie kompresora zawieszenia pneumatycznego?
Kompresor zapewnia odpowiednie ciśnienie w układzie, dzięki któremu miechy powietrzne mogą działać we właściwy sposób. Kompresor jest też odpowiedzialny za „unoszenie” samochodu i za to, aby zapewnić mu właściwy prześwit.
Kiedy uszkodzeniu ulegają miechy zawieszenia (na skutek nieszczelności), zawieszenie jeszcze działa (przez pewien czas). Po prostu kompresor jest przeciążony, albowiem musi pracować przez cały czas (i szybko także on ulegnie uszkodzeniu). Jednak kiedy przestaje działać kompresor, zawieszenie pneumatyczne samochodu w ogóle nie funkcjonuje. Auto „leży na brzuch” jak pies po sowitym obiedzie. I pozostaje tylko wezwać lawetę.
Jak zbudowany jest kompresor zawieszenia pneumatycznego?
Pomimo tego, że jest to drogi podzespół, to jego budowa jest bardzo prosta. Składa się on z silnika elektrycznego, tłoka (tłoków) i korbowodu. Urządzenie zasysa powietrze, które jest sprężane przez tłok, poruszany przez korbowód. Żeby zabezpieczyć podzespół przed zanieczyszczeniami i wilgocią z powietrza (która mogłaby wywołać korozję), stosuje się filtr powietrza oraz filtr osuszacz (do wchłaniania wilgoci).
Kompresor jest sterowany przez sterownik zawieszenia pneumatycznego. Kompresor kieruje sprężone powietrze do bloku zaworowego. Stamtąd trafia ono (w razie potrzeby) do poszczególnych miechów powietrznych. W aucie mogą być zastosowane tylko dwa (na tylnej osi), albo cztery (na każdym kole).
Stosuje się także dodatkowy zbiornik powietrza (zbiornik ciśnieniowy), którego zadaniem jest odciążenie kompresora.
Dlaczego kompresor zawieszenia pneumatycznego się psuje?
Kompresor zawieszenia pneumatycznego (każdy) został zaprojektowany do krótkotrwałej pracy. Nie jest on w żaden sposób chłodzony ani dodatkowo smarowany, co mogłoby zniwelować powstające przeciążenia i wysoką temperaturę. W trakcie długotrwałej pracy, elementy kompresora zawieszenia pneumatycznego mogą nagrzać się nawet do 100 st. C. I wtedy ulegają uszkodzeniu.
Kompresor zawieszenia pneumatycznego przypomina (w przybliżeniu) budową i działaniem małe kompresorki, zasilane elektrycznie, do pompowania kół. Kiedy taki kompresorek pracuje zbyt długi, nagrzeje się i przestanie działać. Najczęściej na skutek bardzo wysokiej temperatury przegrzewają się i ulegają uszkodzeniu uszczelnienia gumowe. Ale nie tylko one. Podobnie jest w kompresorze zawieszenia pneumatycznego.
W jakiej sytuacji kompresor pracuje przez cały czas? Kiedy w układzie są nieszczelności. Przede wszystkim w miechach powietrznych. Ale nie tylko, bo źródłem nieszczelności mogą być również przewody ciśnieniowe, albo miejsca ich przyłączenia.
Co może się zepsuć w kompresorze zawieszenia pneumatycznego?
W ogromnej większości przypadków, powodem awarii kompresora są uszkodzenia innych elementów zawieszenia pneumatycznego, których efektem są nieszczelności w układzie. A zatem, za nieszczelności odpowiadają miechy powietrzne, złączki, przewody ciśnieniowe, połączenia pomiędzy miechami powietrznymi a amortyzatorami, a także złącza przy bloku zaworowym.
W samym kompresorze uszkodzeniom mogą ulec pierścienie uszczelniające, łożyska, silnik elektryczny, ścianki cylindra (przegrzanie) oraz tłok. Może też dojść do uszkodzenia silnika elektrycznego (standardowe problemy silników elektrycznych, np. przepalone szczotki).
Objawy uszkodzenia kompresora zawieszenia pneumatycznego
Typowe objawy uszkodzenia kompresora zawieszenia pneumatycznego to:
– niemożność uniesienia się samochodu (samochód opada)
– hałaśliwa praca (pierwsze objawy uszkodzenia)
– powolne podnoszenie się samochodu
– woń spalenizny podczas pracy kompresora
Naprawa polega najczęściej na zastosowaniu nowego kompresora.
O czym trzeba pamiętać?
– Mechanik musi dokładnie sprawdzić szczelność całej instalacji.
– Należy wymienić przekaźnik elektryczny, odpowiedzialny za działanie kompresora.
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.






