Uważaj na ekran dotykowy w trakcie mrozu – uszkodzenie ekranu dotykowego przyczyny
Spis treści
Pamiętaj – w trakcie mrozu możesz łatwo uszkodzić ekran dotykowy w samochodzie. Uszkodzony ekran dotykowy w samochodzie może Cię kosztować od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. W przypadku uszkodzonego ekranu nawigacji GPS czy stacji multimedialnej koszt naprawy może wynieść od 100 do kilkuset złotych.
Na czym koncentruje się ten artykuł? Chciałbym przestrzec kierowców przed możliwym uszkodzeniem ekranu dotykowego w samochodzie, w trakcie zimy. Nawet w trakcie lekkiego mrozu ekran dotykowy w samochodzie może ulec szybkiemu uszkodzeniu, którego naprawa może bardzo dużo kosztować. W ten sam sposób możesz uszkodzić także ekran nawigacji GPS albo stacji multimedialnej, która została przez Ciebie zamontowana samodzielnie.
Współczesne auta mają jeden lub więcej ekranów dotykowych
W nowszych samochodach producenci masowo stosują ekrany dotykowe, które pozwalają na sterowanie niektórymi elementami wyposażenia auta. W samochodach elektrycznych ekran dotykowy jest niezbędny do wyboru wielu podstawowych parametrów jazdy. Dlatego awaria ekranu dotykowego w samochodzie może być wyjątkowo uciążliwa. Czasami, zwłaszcza w przypadku aut elektrycznych, może całkowicie unieruchomić auto.

Jak dochodzi do uszkodzenia ekranu dotykowego w trakcie mrozu?
Ekran urządzenia wystawiony na działanie mrozu (w samochodzie, który nie parkuje w ogrzewanym garażu) przestaje reagować w odpowiednio szybki sposób. Niektórzy kierowcy są bardzo nerwowi. Przez to nie czekają, aż ekran osiągnie swoją sprawność po nagrzaniu wnętrza, tylko naciskają go z całej siły. I w ten sposób doprowadzają do jego uszkodzenia.
W niektórych samochodach (np. samochodach elektrycznych) uruchomienie ogrzewania wnętrza kabiny nie jest możliwe bez sprawnego ekranu dotykowego. I co wtedy? Szach i mat. Nie pierwszy zadany przez współczesną motoryzację.
W takim przypadku, jeśli kierowca parkuje auto w pobliżu domu, najlepszym rozwiązaniem jest ogrzanie wnętrza kabiny jakimś grzejnikiem. Można próbować też zabezpieczać ekran przed zimnem za pomocą jakiegoś ciepłego materiału.
Teoretycznie ekrany dotykowe, które chowają się we wnętrzu deski rozdzielczej, powinny być lepiej zabezpieczone przed mrozem. Ale tak nie jest. Na dodatek znowu szybko psuje się mechanizm chowania i wyciągania ekranu. Mówiłem, że szach i mat? Po raz drugi!
Jak ochronić ekran dotykowy w samochodzie przed uszkodzeniem?
Pamiętaj, aby nie naciskać ekranu z całej siły, jeśli nie działa. Postaraj się go czymś delikatnie ogrzać, np. kładąc na nim jakiś ciepły materiał. Oczywiście, nie wpadaj na pomysł podgrzewania ekranu suszarką. W tym przypadku sprawdzić może się jakiś chiński wynalazek do ogrzewania wnętrza kabiny pojazdu, podłączany do gniazdka zapalniczki. Jednak grzeje on, jak mawiała moja ŚP babcia, „jak umarłego dupa” (koniec cytatu), a do tego może spowodować uszkodzenie instalacji elektrycznej. Szach i mat po raz trzeci.
Dlatego moim zdaniem najlepiej po prostu otulić ekran w trakcie mroźnej nocy jakąś ciepłą bawełną.
Może to coś da.
Pamiętaj, że warto robić takie podchody, bo wymiana ekranu dotykowego w fabrycznym audio, w fabrycznym wyświetlaczu albo fabrycznym panelu może Cię kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Dlaczego? Bo producent auta specjalnie stosuje ekrany o dziwnych proporcjach, żebyś nie mógł sobie takiego ekranu kupić w niskiej cenie. Dlaczego w większości aut nie ma ekranów dotykowych w popularnych rozmiarach 7 cali czy 10 cali? Bo w takim przypadku mógłbyś sobie taki ekran zamówić w chińskim portalu za niecałe 100 złotych. Przecież to nie jest żadna mega konstrukcja, tylko zwykły ekran pojemnościowy, jak w tablecie. Tak samo produkowany masowo w jakiejś chińskiej, tajwańskiej albo malezyjskiej fabryce za grosze.
Wartości nabiera dopiero wtedy, gdy jest montowany w Twoim aucie i ma naklejone logo. Wtedy jest o 3000 procent droższy niż w chwili opuszczenia fabryki.
Producent auta specjalnie stosuje ekran np. o przekątnej 8,9 cala, bo taki trudno kupić.
Pamiętaj, że uszkodzić możesz też ekran dotykowy nawigacji GPS, czy stacji multimedialnej. W tym przypadku na pewno uda Ci się kupić zamiennik, choć np. jeśli to tania nawigacja, to naprawa będzie nieopłacalna. Cóż, zima to całe mnóstwo problemów. Z akumulatorem, z zimnym rozruchem silnika, z akumulatorem elektrycznego złomu (samochodu elektrycznego), z przymarzającymi wycieraczkami, z oponami. Teraz jeszcze doszły ekrany dotykowe… Daj pan spokój!
AUTOR: MICHAŁ LISIAK
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O FILMACH, BLOG KULINARNY O PRZYSMAKACH Z CAŁEGO ŚWIATA), WOJSKU, POLITYCE, SPOŁECZEŃSTWIE – I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZACH.
-> MICHAŁ LISIAK – KANAŁ YOUTUBE
-> MOTOREWIA KANAŁ TIK TOK
-> CLUB OTOMOTIFID NA TIK TOK
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
Dziennikarz motoryzacyjny, copywriter motoryzacyjny, bloger motoryzacyjny, bloger wielotematyczny, bloger kulinarny, content marketing motoryzacja
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL


