W niektórych samochodach Alfa Romeo 159 pojawia się dokuczliwe skrzypienie z przedniego zawieszenia. Zawieszenie samochodu skrzypi podczas pokonywania wszelakich nierówności. Co jest powodem? Jak usunąć problem skrzypienia zawieszenia w tym aucie?
Przede wszystkim musisz odwiedzić Stację Kontroli Pojazdów, w której diagnosta sprawdzi zawieszenie w Twoim samochodzie. Jest to niezbędne, albowiem powodem skrzypienia zawieszenia w Twoim aucie mogą być poważne uszkodzenia, zagrażające bezpieczeństwu i mogące doprowadzić do wypadku.
Zawieszenie może skrzypieć, albowiem doszło do uszkodzenia sprężyny przedniego zawieszenia, uszkodzenia tulei metalowo gumowych przednich wahaczy albo do wybicia sworzni przednich wahaczy.
Jeśli diagnosta nie stwierdził żadnych objawów awarii i uszkodzenia zawieszenia, najprawdopodobniej problem leży w gumowej osłonie amortyzatora. Dlaczego ona skrzypi? Na przestrzeni lat guma twardnieje, przez co robi się twarda niczym metal. Następnie trze o amortyzator.
Jak to naprawić?
Kup smar silikonowy w sprayu (10 – 15 zł). Żaden inny, tylko silikonowy, najlepiej z cieniutką rurką. Dlaczego? Silikon działa zmiękczająco na gumę. Nie bez powodu stosuje się silikon do uszczelek.
Przygotuj sobie jakiś koc. Połóż go obok przedniego koła. Na górnej części opony umieść mocną latarkę. Teraz widzisz już całą gumową osłonę amortyzatora. Spryskaj ją dokładnie sprayem silikonowym. Po kilku minutach powtórz cały zabieg. Odczekaj godzinę. Spray wniknie w gumę i zmiękczy ją. Zawieszenie samochodu powinno przestać skrzypieć podczas jazdy po nierównościach.
(R) PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA.PL
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O POLITYCE, BLOG O PODRÓŻACH, BLOG O KINIE, BLOG O INDONEZJI, BLOG KULINARNY I WIELE INNYCH!
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.




