Wygląda całkiem nieźle i niejedno auto produkowane w Europie lub USA, może się przy nim zawstydzić. Nic dziwnego, projektowało go studio Pininfarina. Co prawda, zarzucano mu zbytnie podobieństwo do kilku znanych aut, ale być może właściciele firmy nie zapłacili zbyt wiele za projekt, przez co projektant zastosował kilka sprawdzonych rozwiązań. Jest zatem ładny i proporcjonalny. A to już duży plus. Co dalej?

Jest też dobrze wyposażony, nawet całkiem dobrze, jak na auto kompaktowe.
Ma też bardziej luksusowego brata – limuzynę Brilliance BS-6. Ale z tym dobrym wyposażeniem nie jest tak różowo. Bo elektronika w tym aucie niektórym osobom kojarzy się z najtańszymi chińskimi wyrobami audio, w których strach dotknąć przycisku. Do tego Chińczycy zbytnio się nie przyłożyli przy produkcji, bo spasowanie niektórych elementów woła o pomstę do nieba…

Nasz Brilliance BS4 jest zatem ładny i dobrze wyposażony a do tego jeszcze tani jak przysłowiowy barszcz.
Dziewięcioletnie auto można w 2019 roku kupić za ok. 6 – 7 tys. złotych. I to jest taka normalna, rynkowa cena, choć nie brakuje osób, które wystawiają za znacznie wyższą. Ale rynek brutalnie weryfikuje ich nadzieje. I potem czekają na kupca, który się nie pojawia.

Dlaczego tak tanio? – zapyta od razu każdy myślący nabywca, nim spustoszy swoje konto z oszczędnościami albo pójdzie na kolanach błagać pracownika parabanku o kredyt, którego nie będzie w stanie spłacić.
Przede wszystkim dlatego, że chińskie samochody w Europie generują ogromny spadek wartości rezydualnej. Dodatkowo, w polskich warunkach, osoba kupująca taki samochód będzie musiała się liczyć ze złośliwymi uśmieszkami, pytaniami, czy nic się nie urywa w czasie jazdy i czarnym humorem szwagra, który w czasie imienin poda tysiąc dowodów na to, że jego piętnastoletni pasacik w tedeiku jest lepszy „chińskiego wynalazku”.

b42

Brilliance BS4 – bezpieczne są te, wyprodukowane po 2010


Ogromny minus tego samochodu to fatalne wyniki w testach Euro NCAP, jakim poddawano egzemplarze produkowane przed 2010 rokiem. Auto nie otrzymało nawet jednej gwiazdki. ADAC wskazywał między innymi na fatalne zamontowanie poduszki powietrznej oraz konstrukcję pedałów, które w razie czołowego zderzenia mogły być powodem poważnych obrażeń nóg.
Nie dla wszystkich ADAC jest instytucją warta zaufania (co jest wątpliwe po wyjściu na jaw informacji o tym, że ADAC fałszował testy opon i wybory auta roku).


Ale warto wiedzieć, że Brilliance się nie poddał. Dokonano zmian w konstrukcji auta i modele, produkowane po 2010 roku są bezpieczniejsze. W testach przeprowadzonych w Austrii i Holandii auto otrzymało znacznie lepsze wyniki niż pojazd z pierwszych lat produkcji:
Front Impact rating: 3 stars,
Side Impact rating: 4 stars.
Dlatego jesli już zdecydujemy się na zakup BS4, to tylko tych, wyprodukowanych po 2010 roku.

Brilliance BS4 – dostępność części zamiennych


Nie powinno być problemów z kupnem części eksploatacyjnych. Są standardowe, pasują nawet produkty znanych firm, takich jak Bosch (np. klocki i tarcze hamulcowe).
W Polsce działają już sklepy, w których można kupić części dedykowane do Brilliance BS4. Są to przede wszystkim części mechaniczne.
Z racji tego, że silniki produkowano na licencji Mitsubishi, nie ma problemów z częściami zamiennymi i eksploatacyjnymi.
Zmieniła się też sytuacja z częściami blacharskimi. Kilka lat temu części blacharskie trzeba było ściągać z Chin, teraz można je kupić już w Niemczech lub nawet w Polsce, ale głównie z demontażu.
Za drzwi trzeba zapłacić ok. 400 zł, szyberdach 500 zł, lusterko 400 zł, atrapa grilla 500 zł, tylna klapa 400 zł, przednia maska 500 zł.
Nowe części można również zamawiać bezpośrednio w Chinach, np. za pośrednictwem Aliexpress (ok. 30 – 40 dni oczekiwania na paczkę, chyba, że zapłacimy horrendalną cenę za przesyłkę kurierską).


Jak to wygląda cenowo?
• Kompletny reflektor – 50 USD
• Kompletny zestaw uszczelek silnika – 48 USD (z uszczelkami pod głowicę i pod pokrywę zaworów)
• Kompletny zestaw elektrycznego sterowania szybą – 70 USD
• Kolektor dolotowy – 23 USD
• Sonda Lambda – 18 USD
• Amortyzatory gazowe klapy 2 szt – 20 USD
• Przełącznik zespolony pod kierownicę – 27 USD
• Czujnik temperatury płynu chłodniczego – 10 USD
• Wahacze tylnej osi – 2 szt. – 55 USD
• Czujnik ABS – 13 USD

reflektor

Wygląd – największy atut Brilliance BS4

Pomimo upływu lat, samochód dalej wygląda bardzo atrakcyjnie i w niczym nie przypomina większości chińskich wynalazków. Być może dlatego, że jego wygląd był wyraźnie wzorowany na samochodach europejskich.
Masywna sylwetka jest nowoczesna i dynamiczna, mamy przed sobą ładnego, rodzinnego, klasycznego sedana. Elegancki wygląd podkreślają chromowane listwy wokół okien, ładnie zaprojektowano przednie i tylne reflektory. Całość psuje nieco tandetny i zbytnio wulgarny grill, ale można go przeboleć.

Thomas doerfer [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], from Wikimedia Commons

Thomas doerfer [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], from Wikimedia Commons

 


W środku samochód jest i całkiem elegancki i przestronny. Taki, typowy kompakt. Wygodna kierownica, czytelne zegary, skóra, a nawet imitacja drewna na pulpicie – wygląd jest naprawdę ciekawy. Nie można narzekać na brak przestrzeni. Niestety, po bliższym przyjrzeniu się widać, że wszystko jest byle jak spasowane, a elementy służące do sterowania elektroniką, umieszczone na kokpicie środkowym są słabej jakości. Tak samo, jak użyte przez producenta plastiki. Ogólnie wykończenie wnętrza nie jest mocną stroną tego auta. A szkoda, bo psuje całą radość z jego atrakcyjnego wyglądu. Niektórym osobom mogą nie przypaść do gustu przednie fotele – winne temu są siedziska. Są zbyt krótkie jak na europejskie warunki. ale to tez zależy od upodobań – ilu ludzi, tyle opinii.

Peterolthof [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

Peterolthof [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

Napęd na licencji Mitsubishi


Pod maską auta montowano silniki benzynowe, produkowane na licencji Mitsubishi.
Do wyboru były trzy jednostki:
- 1.6l o mocy 101KM (spalanie w mieście 10.5l / po trasie 6,6l / 100km, v max 180km/h)
- 1.8l o mocy 136KM (spalanie w mieście 11,9l / po trasie 6,8l / 100km, v max 196km/h)
- 1.8l z turbodoładowaniem (170KM) (średnie spalanie 9,7l / 100km,v max 210km/h ).
Wszystkie silniki spełniają normę Euro 4. Z silnikami współpracuje pięciobiegowa skrzynia manualna.
W wersji 1.8T montowano także czterobiegowe skrzynie automatyczne.
Wyposażenie auta obejmuje między innymi ABS, system kontroli trakcji, dwie przednie i dwie boczne poduszki powietrzne, centralny zamek, elektrycznie regulowane okna i lusterka, wspomaganie kierownicy, centralny zamek z pilotem, elektroniczny immobiliser i zestaw audio z CD/MP3. Większość aut ma także klimatyzację.

By Navigator84 - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19969145

By Navigator84 – Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19969145


Konstrukcja samochodu oparta jest o zmodyfikowaną płytę podłogową większego brata – Brilliance BS6. Samochód ma 4 648 mm długości, 1 800 mm szerokości i 1 450 mm wysokości. Rozstaw osi to 2 790 mm a bagażnik auta ma 430 litrów.


Czy warto kupić Brilliance BS4? Za równowartość sześciu – siedmiu tysięcy złotych nie kupi się dziewięcioletniego auta klasy kompakt w Polsce. Co jest lepsze – dziewięcioletni Chińczyk na japońskich podzespołach, czy osiemnastoletni „europejczyk”, lub „japończyk”, który będzie kosztował podobnie? Wybór pozostawiamy Państwu.

 

By Thomas doerfer - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6398095

By Thomas doerfer – Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6398095

EDIT 2019 – Jak sprawuje się Brilliance BS4 w praktyce?


Ponieważ artykuł o Brilliance BS4 cieszy się bardzo dużym powodzeniem, czas do niego wrócić i nieco go poszerzyć o ważne informacje. Niestety, ich zebranie nie było to łatwe. Dlaczego?


Posiadaczy samochodów chińskich jest w Polsce naprawdę niewielu. Trudno znaleźć kogoś, kto mieszka w pobliżu, albo choć w rozsądnej odległości. A jak już się znajdzie, to nie zawsze jest to osoba skora do rozmowy o samochodzie. Potrzebny był ktoś, kto takie auto ma co najmniej kilka lat. Żeby mógł rzetelnie opowiedzieć, jak wygląda jego eksploatacja, czy zdarzają się poważne problemy, czy istotnie, jakość wykonania jest fatalna i przekłada się to na codzienne wydatki i bezpieczeństwo, czy też jest diametralnie odwrotnie.


Ludzie bardzo negatywnie reagują też na słowa dziennikarz motoryzacyjny. A ja przecież nie gryzę, nie sprzedaję kredytów na ciężki procent, ani nie wpycham się do nikogo na darmowy obiad. Po prostu, chcę porozmawiać, bo taki jest mój zawód. Zebrać interesujące informacje, które nie są żadną tajemnicą, zrobić zdjęcie, przekazać je innym Czytelnikom, którzy być może chcieliby kupić takiego „Chińczyka”, a tu tymczasem informacji jak na lekarstwo.


Skorego do rozmowy właściciela Brilliance BS4 udało się znaleźć, ale… w Niemczech. To taki niemiecki Polak, który wyjechał do zachodnich sąsiadów w poszukiwaniu lepszego życia. I znajomy znajomego sprzed lat. Ponieważ sytuacja finansowa czteroosobowej rodziny nie była zbyt dobra, a potrzebny był w miarę duży i wygodny pojazd (dwoje dorosłych plus dwoje dzieci), wybór padł na taniego Chińczyka, który stał smutno w jednym z „auto hausów” i stracił już nadzieję na to, że ktoś go kupi. Tak samo, jak właściciel komisu, który stracił nadzieję, że go sprzeda. Zatem kiedy pojawił się zainteresowany kupiec i zapytał o biednego Chińczyka, od wejścia dostał 500 Euro rabatu. Działo się to w roku 2015.


I co dalej? Brilliance BS4 pracuje ciężko na rzecz polskiej rodziny do dziś. Czwarty rok. W chwili sprzedaży miał ok. 90000 kilometrów na liczniku. Obecnie ma 156000 kilometrów. I nie rozpadł się, czego wielu się obawiało, w tym żona nabywcy. Auto było uzbrojone w silnik benzynowy 1,6 (bez gazu) i w manualną skrzynię biegów. Pojazd miał być bezwypadkowy, potwierdził to raport VIN i wizyta na stacji diagnostycznej.

Jak właściciel ocenia eksploatację chińskiego sedana? Zaraz po zakupie auto przeszło typowy serwis, z wymianami wszystkich płynów i filtrów. Serwis jest powtarzany co roku. Pojazd dostał też nowy akumulator (auto sporo stało w komisie) oraz nowe opony.


Z jakimi awariami spotkał się nasz użytkownik i zechciał się z nami podzielić tą informacją?


Silnik: wymagał wymiany uszczelki pod pokrywą zaworów, bo przeciekał olej.
Osprzęt silnika: zepsuł się rozrusznik. Wymiany wymagał cały układ zapłonowy.
Wnętrze kabiny: właściciel narzekał na firmowe radio. Wskaźnik ilości paliwa niekiedy żyje własnym życiem. Przestały działać elektrycznie sterowane szyby w jednych drzwiach.
Układ hamulcowy: zamontowane tarcze i klocki Boscha. Nie ma żadnych problemów.
Nadwozie: parują przednie reflektory.
Korozja: pojawiły się niewielkie naloty na progach. Mocno skorodował tłumik i układ wydechowy. Lada chwila zostaną wymienione na nowe.

Części zamienne: nie ma problemu z zakupem. Pasują części dobierane do Mitsubishi.

Thomas doerfer [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], from Wikimedia Commons

Thomas doerfer [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], from Wikimedia Commons



Aby artykuł o Brilliance BS4 był rzetelny, potrzeba jeszcze co najmniej kilku opinii użytkowników. Jeśli znajdzie się kolejny użytkownik auta i zechce o nim porozmawiać, z pewnością będą dopisywane kolejne akapity.


A może ktoś z Państwa jest w posiadaniu Brilliance BS4 i kocha go lub nienawidzi? Auto jest bezawaryjne? To nic nie warty grat? Jest całkiem niezły, jak na swoją cenę? Czekam na opinię – mail można znaleźć bez trudu w zakładce KONTAKT.


A na koniec odrobina rozrywki. Jak zrobić kompletnego wariata z chińskiego samochodu, a przy okazji (a może przede wszystkim) z siebie? Wystarczy obejrzeć poniższy film. Drodzy Czytelnicy. Nie róbcie tego!

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Podziel się