Portal Motoryzacyjny Motorewia

Samochody-Motoryzacja-Automotive-Automobile

ALKOMATY DLA KIEROWCÓW

Prezent dla kierowcy – alkomat elektrochemiczny

Wiele osób zastanawia się nad tym, jaki prezent świąteczny kupić swoim bliskim. Bezsensownie wydanie pieniędzy nie ma sensu. Kolejny zestaw kosmetyków, słodycze, drobiazgi. Warto kupić coś, co jest przydatne, trwałe i niezbyt drogie. Co? Dobrym pomysłem na prezent dla kierowcy jest alkomat elektrochemiczny. Za nieco ponad 200 złotych, można kupić przydatne i trwałe urządzenie, które będzie pracować przez kilka lat. I które znacząco zwiększy bezpieczeństwo kierowcy.

Nie oszukujmy się. Większość imprez w Polsce, rodzinnych i związanych ze spotkaniami przyjacielskimi, wiąże się z piciem alkoholu. Ludzie są wygodni. Lubią na takie spotkania jeździć samochodami. Jest to możliwe. Wystarczy, że kierowca nie spożywa alkoholu, a reszta rodziny może pić alkohol do woli.
W praktyce bywa jednak nieco inaczej.
Uczestnicy takich imprez bardzo często namawiają także kierowców do wypicia alkoholu. Jedna lampka wina jeszcze nikomu nie zaszkodziła! Tak samo, jak kieliszek koniaku, albo wódki. A potem jeszcze jeden. Co to jest, taka ilość, na takiego chłopa?
To wszystko wywietrzeje z głowy, zanim wyjdziesz z domu!
Nawet, jak cię Policja złapie, to i tak zmieścisz się w normie!

Czym to się może skończyć? Utratą prawa jazdy, wysokim mandatem (od stycznia kary za jazdę po spożyciu alkoholu bardzo wzrosną – i bardzo dobrze). Po wykryciu przez policjantów większych ilości alkoholu we krwi kierowcy może mu grozić kara więzienia i utrata prawa jazdy.
A przecież kierowca po spożyciu alkoholu może też spowodować wypadek. Alkohol sprawia, że wielu ludzi traci poczucie rzeczywistości. Ludzie zbytnio wierzą w swoje umiejętności. I to może się skończyć tragicznie.

Alkomaty marki PROMILER to nie tylko urządzenia wykorzystywane przez Policję. To także alkomaty osobiste o dużej czułości

Alkomat elektrochemiczny – świetny pomysł na prezent świąteczny dla kierowcy

Alkomat elektrochemiczny to małe urządzenie, które jest mniejsze od telefonu komórkowego.
Można mieć je zawsze w torbie, albo w kieszeni.
Obsługa urządzenia jest bardzo prosta. Wystarczy je włączyć, odczekać kilka chwil, potem założyć ustnik i dmuchnąć (należy pamiętać o tym, żeby pomiaru dokonywać 30 minut po spożyciu alkoholu). Urządzenia prowadzą użytkownika sygnałami graficznymi i dźwiękowymi. Cała obsługa odbywa się jednym przyciskiem. Kilkanaście sekund po dmuchnięciu w ustnik, na ekranie pojawia się zawartość alkoholu we krwi.
Nawet, jeśli mieści się w normie, warto jeszcze poczekać 30 minut i dokonać kolejnego pomiaru. I już wiadomo, czy można bezpiecznie wracać do domu.

Najlepsze alkomaty elektrochemiczne sprzedaje firma PROMILEr https://www.promiler.pl, która oferuje alkomaty osobiste oraz specjalistyczne. Promiler dostarcza alkomaty także dla Policji. To słynne urządzenia PROMILER iBlow, znane jako żółta pałka.
Alkomaty PROMILER są projektowane w Polsce, a produkuje je największy producent alkomatów na świecie, który mieści się w Korei Południowej. Alkomaty wykonane są z najlepszych materiałów. Są trwałe, eleganckie i bardzo łatwe w obsłudze. Cechują się bardzo wysoką precyzją działania. Czego chcieć więcej od alkomatu?

Pod adresem https://www.Alkotester.pl znajduje się sklep internetowy z alkomatami marek PROMILER, PRO-X, GTX czy też AlcoForce.

Alkotester - strona główna

MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Niezależny dziennikarz motoryzacyjny. Kocham swoją pracę i motoryzację. Nie wszystko, co piszę, wszystkim się podoba, a ponieważ jestem niezależny, mogę pisać, co mi się podoba. Pasjonuje mnie technika samochodowa, pewnie dlatego z niepokojem spoglądam na wynalazki, takie jak auta elektryczne. Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów. Współpracuję z kilkoma redakcjami i kilkoma znanymi firmami motoryzacyjnymi.