Spis treści
Awaria w trasie może przydarzyć się każdemu kierowcy. Jest wiele powodów, przez które auto może się zepsuć. Wiele z nich było opisywanych na Motorewii. Awaria w trasie to także stres, który może utrudnić znalezienie rozwiązania w ciężkiej sytuacji. Dlatego dziś przedstawię Wam najprostszy przepis na znalezienie pomocy drogowej po awarii. Szybko i sprawnie, bez stresu.
Stres, nerwy, zdenerwowanie. Czasami wręcz blokada. Tak wielu z nas reaguje na problematyczne sytuacje, a taką jest poważna awaria w trasie. Wiele prostych awarii można usunąć samodzielnie. Dawniej kierowca mógł bez problemu wymienić koło zapasowe w razie awarii ogumienia. Obecnie niemal każdy nowy samochód jest pozbawiony koła zapasowego, ma na wyposażeniu jedynie kłopotliwy zestaw „do naprawy przebitego koła”, który w wielu przypadkach powoduje całkowite zniszczenie opony.
Kierowca może samodzielnie wymienić wiele podzespołów w samochodzie, które unieruchomiły auto. Na przykład cewki zapłonowe albo przepływomierz powietrza.
Tylko skąd wziąć części zamienne, jeśli doszło do awarii wieczorem, w nocy, w trakcie weekendu albo z dala od miasta?
Są sytuacje, kiedy wezwanie pomocy drogowej, mobilnego mechanika albo lawet jest jedynym rozwiązaniem.
Jak wezwać pomoc drogową w razie awarii?
Od początku istnienia tego portalu zawsze radzę – kiedy jedziesz samochodem, miej zawsze ze sobą naładowany smartfon. To Twoje okno na świat w przypadku awarii. Dzięki smartfonowi zawsze szybko weźmiesz pomoc drogową, lawetę albo mobilny serwis mechaniczny lub wulkanizacyjny.
Jak to zrobić? Wystarczy, że wejdziesz na stronę https://www.holuje.pl
Następnie wpisz nazwę najbliższego dużego miasta, przy którym się znajdujesz. W ciągu kilku chwil dostaniesz listę pomocy drogowych w okolicy, wraz z danymi adresowymi i zakresem usług. Możesz skontaktować się z każdą z nich i wybrać najkorzystniejszą ofertę. Pamiętaj, aby jak najlepiej podać swoją lokalizację.

Dlaczego warto skorzystać z pomocy drogowej?
Przewożenie na lawecie to najbezpieczniejszy sposób transportu samochodu. Nie warto wzywać innego auta do holowania za pomocą linki. Poza tym holowanie na lince jest niebezpieczne i zabronione na autostradach.
W przypadku awarii układu hamulcowego, kierowniczego, silnika, skrzyni biegów, układu napędowego i baterii w autach elektrycznych, zawieszenia, nie zastanawiaj się, tylko wezwij lawetę.
W przypadku wypadku albo kolizji także zawsze wezwij lawetę. Auto może wydawać się nieuszkodzone, ale tak naprawdę do końca nie wiesz, jakie uszkodzenia pojazd odniósł. Niewielki wyciek, niewidoczny od razu, może doprowadzić do zatarcia silnika albo skrzyni biegów. Uszkodzenie instalacji elektrycznej może doprowadzić do pożaru, nie wspominając już o skrajnie niebezpiecznym rozszczelnieniu instalacji gazowej LPG albo uszkodzeniu baterii samochodu elektrycznego.
Wiele pomocy drogowych świadczy też usługi naprawy auta na miejscu. Także dotyczące naprawy ogumienia. Dobry serwis mobilny potrafi na miejscu uszczelnić oponę albo wymienić w niej maszynkę (czyli popularnie wentyl).
Pamiętaj o tym, aby zawsze mieć przy sobie smarfon i w razie problemów nie stresuj się, tylko wejdź na Holuje.pl. Holuje.pl to strona zaprzyjaźniona z Motorewia.pl, będąca platformą do łatwego znajdywania pomocy drogowej na terenie całej Polski.
AUTOR: MICHAŁ LISIAK
JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O FILMACH, BLOG KULINARNY O PRZYSMAKACH Z CAŁEGO ŚWIATA), WOJSKU, POLITYCE, SPOŁECZEŃSTWIE – I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZACH.
-> MICHAŁ LISIAK – KANAŁ YOUTUBE
-> MOTOREWIA KANAŁ TIK TOK
-> CLUB OTOMOTIFID NA TIK TOK
MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER
Dziennikarz motoryzacyjny, copywriter motoryzacyjny, niezależny bloger, content marketing motoryzacja

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym z 16 – letnim stażem. Kocham motoryzację. Pasjonuje mnie technika samochodowa i nie tylko ona. Opisuję świat ze swojej perspektywy słowami Lorda Czarnej Żmii, mojego ulubieńca. Kocham Polskę, a poza motoryzacją pasjonuje mnie Indonezja, moją miłością jest Dżakarta, cieszy mnie kuchnia azjatycka i muzyka elektroniczna. Jestem wolnościowcem i do szału doprowadzają mnie lewicowe pomysły. Z nieskrywaną radością piszę i mówię o wadach aut elektrycznych. Jestem wielką gwiazdą hucznych przyjęć, w trakcie których opowiadam soczyste anegdoty o pożarach samochodów elektrycznych i straszę wszystkich cenami baterii i napraw. Świetnie gotuję. Współpracuję z kilkoma portalami i firmami motoryzacyjnymi.
Prowadzę też konto na YouTube, które zdobywa coraz większą popularność. Jestem dziwakiem, który lubi przebywać w towarzystwie starych części samochodowych. Mam małą rodzinę, w skład której wchodzi moja matka, druga połowa i kot. Ukochana ma jedną wadę – lubi duriany.
Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów.
Na mojej stronie i koncie na YouTube piszę i mówię to, co naprawdę myślę o motoryzacji.





