Portal Motoryzacyjny Motorewia

Samochody-Motoryzacja-Automotive-Automobile

koniec zakazu sprzedaży samochodów spalinowych zmiany
MOTORYZACJA I POLITYKA

Korekta zakazu sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 – czyli bujda na resorach

Unia Europejska łaskawie ma zamiar złagodzić swoje stanowisko wobec zakazu sprzedaży samochodów spalinowych. W jaki sposób? W taki, który jest nierealny.

Władze Unii Europejskiej łaskawie pochyliły czoła nad zakazem sprzedaży samochodów spalinowych w Europie. Zrobiły to, bo Niemcy mają problemy ze swoim przemysłem samochodowym. Gdyby niemiecki plan związany z elektromobilnością się powiódł, pies z kulawą nie raczyłby spojrzeć na ten dokument, będący jedną z najgłupszych rzeczy, jaką UE zrobiła sobie, swojemu przemysłowi i użytkownikom samochodów.

Przede wszystkim użytkownikom samochodów w Polsce, których większość do tej pory nie rozumie, czym jest zakaz sprzedaży samochodów spalinowych i jak zmieni ich życie.

Dlaczego Komisja Europejska przyjrzała się zakazowi sprzedaży samochodów spalinowych?

Wprowadzenie zakazu sprzedaży samochodów spalinowych sprowadziło na niemiecki przemysł motoryzacyjny mnóstwo problemów. Europejczycy nie palą się do zakupu nowych aut elektrycznych, co jest zrozumiałe i było wielokrotnie argumentowane na tym portalu. Wielu z tych, którzy chcą kupić auto elektryczne, decyduje się na pojazd z Chin. Auta chińskie mają wiele wad (zachęcam do odwiedzenia mojego kanału na Youtube aby się o nich przekonać), ale mają też dwie zalety (dla chcącego kupić auto elektryczne). Są bardzo atrakcyjne wizualnie i przede wszystkim, tańsze.

Powtórzę to jeszcze raz. Gdyby nie problemy niemieckiego przemysłu (gdyby np. dotyczyły one Polski), nikt nawet nie zająknąłby się słowem o jakiejkolwiek rewizji planu.

A tak, skoro to Niemcy, to trzeba się, choć temu planowi przyjrzeć. I zrobić coś tak, żeby nie zrobić nic.

Po 2035 roku nadal będą na rynku silniki spalinowe – zasilane paliwami alternatywnymi

…które są oczywiście neutralne klimatycznie. I pozyskiwane w sposób zrównoważony. A do ich produkcji używana jest energia odnawialna.

Tylko się cieszyć, jak to wspaniale brzmi!

I jest to jedna wielka bzdura na kołach od wózka dziecięcego.

Dlaczego?

Nikt nie produkuje obecnie paliw syntetycznych. Trwają badania. Nic nie wskazuje na to, że paliwa syntetyczne będą one produkowane masowo za 5, 10 czy 15 lat.

To oznacza, że równie dobrze można by obiecać pozostawienie silników spalinowych po 2035 roku zasilanych energią dobroci, dobrymi życzeniami, paliwem produkowanym z psich odchodów itd.

Dobro Niemiec kontra ideologia klimatyczna

Co zwycięży? Dobro niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego, który się sypie, czy ideologia klimatyczna, która jest dla lewicy święta? A co ma zrobić ktoś, kto jest równocześnie Niemcem i wyznawcą ideologii klimatycznej?

Moim zdaniem poświęci niemiecki przemysł motoryzacyjny i firmy z nim współpracujące (w tym wiele w Polsce), żeby ratować planetę, która płonie.

Dlatego już dziś zapalę wirtualny znicz nad niemieckim przemysłem motoryzacyjnym. Niech odejdzie bez bólu i spoczywa w spokoju.

Jest lekarstwo na głupie nakazy i zakazy

Podatki takie jak ETS2? Konieczność zamknięcia kopalń i elektrowni węglowych? Dyrektywy budynkowe? Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych? Konieczność uznania małżeństw jednopłciowych? Niszczenie przemysłu przez ideologię klimatyzmu.

Ależ na to wszystko jest jedno proste rozwiązanie – polexit.

To oczywiste, że dziś każdy, kto chce opuścić UE, może być nazwany człowiekiem Putina.

Bo przecież chce rozbijać wspólnotę, która się przed Putinem broni.

Którą wspólnotę? Tą, która chciała uzależnić całą Europę od rosyjskiego gazu z gazociągów Nord Stream 1 i 2? Wtedy Putin nie był zły, a gaz, na którym Niemcy miały zarabiać, wcale nie był nieekologiczny.

Ba, Niemcy chcieli budować centra szkoleniowe dla rosyjskich wojsk lądowych i dostarczali im technologie do ciężarówek, Francuzi sprzedali Rosjanom wyposażenie elektroniczne (termowizory) do czołgów T72B3 i chcieli im sprzedać okręty desantowe z pokładem lotniczym Mistral, Włosi dostarczyli Rosjanom technologię samolotów Jak130, bliźniaków polskich M346, wykorzystywanych w Dęblinie.

Taka to Unia, tacy to przyjaciele, tacy to sojusznicy.

Można skończyć te wszystkie unijne dyrdymały. Czas na Polexit. A potem bliskie stosunki z USA, Koreą, Kanadą, Tajwanem, Japonią, Turcją, Czechami, Węgrami, Słowakami, Rumunią, krajami azjatyckimi i każdym, kto jest normalny i chce z nami handlować. Odbudowa własnego przemysłu na bazie taniej energii z węgla, a zamiast CPK – budowa polskiego przemysłu elektronicznego.

Tymczasem Chińczycy, którzy rzekomo mieli całkowicie zachłysnąć się elektromobilnością, robią silniki spalinowe dalej. I pchają do Europy auta spalinowe oraz elektryki z range-extenderami, hybrydy EREV ze skrzyniami DHT.

AUTOR: MICHAŁ LISIAK

JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ O CZYMŚ INNYM NIŻ MOTORYZACJA, ZAPRASZAM NA MÓJ -> CIEKAWY BLOG! TO BLOG O FILMACH, BLOG KULINARNY O PRZYSMAKACH Z CAŁEGO ŚWIATA), WOJSKU, POLITYCE, SPOŁECZEŃSTWIE – I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZACH.

-> MICHAŁ LISIAK – KANAŁ YOUTUBE
-> MOTOREWIA KANAŁ TIK TOK
-> CLUB OTOMOTIFID NA TIK TOK

MENU
– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ
– > MAGAZYN MOTORYZACYJNY
– > TECHNIKA MOTORYZACYJNA I DIAGNOSTYKA
– > SAMODZIELNE NAPRAWY SAMOCHODÓW– ZAOCZNE TECHNIKUM DRUCIARSTWA SAMOCHODOWEGO
– > ELEKTROMOBILNOŚĆ I SAMOCHODY ELEKTRYCZNE, WADY ELEKTROMOBILNOŚCI
– > DETAILING
– > FELIETONY MOTORYZACYJNE, CIEKAWOSTKI MOTORYZACYJNE, HUMOR MOTORYZACYJNY
– > DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA
– > MOTOCYKLE
– > MILITARIA – MOTORYZACJA I WOJSKO
– > MOTORYZACJA I POLITYKA
– > TESTY SAMOCHODÓW
– > AKCESORIA DLA KIEROWCÓW
– > SAMOCHODY ŚWIATA
– > PODRÓŻE i SLOW DRIVING
– > MOTOREWIA NA FACEBOOK
– > MOTOREWIA NA TWITTER

– > POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Dziennikarz motoryzacyjny, copywriter motoryzacyjny, bloger motoryzacyjny, bloger wielotematyczny, bloger kulinarny, content marketing motoryzacja

Niezależny dziennikarz motoryzacyjny. Kocham swoją pracę i motoryzację. Nie wszystko, co piszę, wszystkim się podoba, a ponieważ jestem niezależny, mogę pisać, co mi się podoba. Pasjonuje mnie technika samochodowa, pewnie dlatego z niepokojem spoglądam na wynalazki, takie jak auta elektryczne. Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów. Współpracuję z kilkoma redakcjami i kilkoma znanymi firmami motoryzacyjnymi.