Już za chwilę przyjdą chłodne dni, a wraz z nimi śnieg i lód na drogach. W jaki sposób przetrwać zimę bez jej szkodliwego wpływu na nasz samochód?

Piasek oraz sól, które spotkamy na oblodzonych lub zaśnieżonych drogach, nierzadko mają negatywny wpływ na stan naszego auta. Szczególnie wrażliwe na te elementy są chociażby felgi, ale również sama karoseria, podwozie czy też opony bywają narażone zimą na działanie czynników mających wpływ na ich późniejszą wytrzymałość czy też bezpieczeństwo. Jeśli nie udało nam się odpowiednio zabezpieczyć auta na zimę, warto czym prędzej nadrobić zaległości.

Nadwozie

Dobrze jest zacząć od nadwozia. Naszym pierwszym krokiem powinno być szczegółowe umycie karoserii odpowiednim szamponem. Pozwoli to na dostrzeżenie ewentualnych ubytków lakieru oraz ognisk korozji. Ubytki i miejsca, w których pojawiła się korozja, należy zabezpieczyć – możemy zająć się tym sami lub oddać samochód w ręce specjalistów.
Gdy auto będzie czyste, a wszelkie odpryski zostaną uzupełnione, możemy przejść do polerowania karoserii.

Polerowanie

W tym przypadku również mamy dwie możliwości – polerowanie może odbywać się ręcznie lub maszynowo – lecz należy pamiętać, że od sprzętu jest tu ważniejsze doświadczenie oraz wprawa. Nieumiejętne obchodzenie się z maszyną polerską może narobić więcej szkody niż pożytku. Aby zabezpieczyć lakier po polerce, całą karoserię należy nawoskować – wosk będzie stanowić ochronę przed brudem.

 

 

Ocena felg

Następnie zabierzmy się za felgi. W ich przypadku po dokładnym umyciu nanosimy na całą powierzchnię felgi środek ochronny, tworzący podobną warstwę chroniącą, jak wosk na karoserii. Dodatkowo środek ochronny, prócz brudu, soli i innymi zanieczyszczeniami z dróg, zapobiega osiadaniu na kołach pyłu z klocków hamulcowych. Specjalnymi środkami warto także potraktować opony – wpłynie to nie tylko na ich czystość, ale również elastyczność i wytrzymałość.

Podwozie

Po karoserii i kołach możemy zająć się podwoziem naszego samochodu. W fabrycznie nowych autach wprawdzie znajdziemy specjalną warstwę ochronną, jednak z biegiem czasu na skutek użytkowania pojazdu ulega ona zniszczeniu, przez co auto staje się bardziej podatne na korozję. Chcąc zabezpieczyć wóz pod tym względem, możemy oddać samochód do odpowiedniego warsztatu, ale znacznie korzystniejszym dla naszej kieszeni rozwiązaniem będzie zajęcie się tym samemu – do tego potrzebny będzie nam kanał, najazd lub podnośnik kolumnowy. Tutaj również zaczynamy od umycia podwozia – najlepiej wykorzystać w tym celu myjkę parową lub ciśnieniową.
Gdy podwozie wyschnie, sprawdźmy dokładnie, w jakim stanie znajduje się ta część naszego auta. Tutaj również dobrze jest pozbyć się wszystkich ognisk korozji i ubytków. Przed samym malowaniem środkiem ochronnym zabezpieczmy dokładnie nadwozie, aby nie zostało ono pobrudzone wspomnianym środkiem.

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Podziel się

About The Author