Narodził się w 2004 roku w Eisenach w Niemczech. Jego ojcem chrzestnym został Tobias, który jako pierwszy uruchomił jego silnik, a potem poprowadził go na firmowy parking, jodlując sobie pod nosem. Pod jego maską wierzga niecierpliwie osiemdziesiąt koni, reagując na każde, nawet delikatne muśnięcie gazu. Jest niekłopotliwy. Może i nie jest największym przystojniakiem na osiedlowym parkingu, ale też zdecydowanie nie musi się wstydzić swojej urody. Co najważniejsze, właściciele go kochają, bo jest niekłopotliwy, mało wymagający, zwrotny i posłuszny. Taki mały przyjaciel.

Wystarczy nakarmić go na stacji, do żarłoków zresztą się nie zalicza, wymienić mu olej silnikowy i filtry, tarcze i klocki hamulcowe a on w zamian odwdzięcza się bezproblemową eksploatacją. Uwielbia, jak to mawiały nasze babcie – „grasować” po mieście. To jego teren i tu czuje się najlepiej. Jest bardzo zwrotny, zatem w miarę łatwo się nim parkuje. Jest też dosyć zrywny, co zapewnia mu dobrą dynamikę jazdy po mieście. Na trasie nie jest już taki pewny siebie i musi się nieźle nakręcić małymi nóżkami, żeby utrzymać się w peletonie. Hałasuje wówczas, kręci na wysokich obrotach, ale się nie poddaje.

Opel Corsa C ma bardzo spokojną linię nadwozia, która niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale mimo tego może się podobać. Z pewnością taka stylistyka bardziej pasuje do miejskiego samochodu klasy B, niż to, co przemysł wyrabia się w obecnych czasach, tworząc małe, agresywne potworki, które łypią przymrużonymi ślepkami i usiłują pokazać, że są większe, niż faktycznie są.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

Opel Corsa C ma ładne, półokrągłe oczka przednich reflektorów i przyjemną mordkę z uśmiechniętym grillem. Sylwetka jest zgrabna, dominują w niej owalne kształty. Zgodnie z tą strategią zaprojektowano linię okien w drzwiach bocznych, klamki, wlew paliwa i kierunkowskazy. W linii boczne znalazły się także dwa półokrągłe przetłoczenia poprowadzone nad linią nadkoli. Z tyłu auta najbardziej ciekawym elementem stylistycznym są umieszczono wysoko lampy. Jak na prawdziwego mieszczucha przystało – auto posiada wiele listew ochronnych, które zabezpieczają je przed przypadkowym podrapaniem nadwozia na parkingu.

Jak wygląda wnętrze Corsy C? już sama przynależność do autosegmentu B mówi o tym, żeby zbyt wiele się nie spodziewać, ale… Kabina jest w miarę wysoka, co sprawia, że miejsca nad głową jest sporo i to nie tylko z przodu, ale i na tylnej kanapie. Właściciel samochodu ma ponad 190 cm wzrostu i nie narzeka na brakmiejsca. Gorzej jest z szerokością wnętrza kabiny – tutaj faktycznie miejsca nie jest zbyt wiele. Samochód jest teoretycznie pięcioosobowy, ale transport trzech dorosłych osób na tylnej kanapie na dłuższej trasie to zdecydowanie zbyt wiele. Nie ma też zbyt wiele miejsca na nogi, zwłaszcza wtedy, gdy kierowca i pasażer przedniego fotela są słusznego wzrostu i odciągną fotele do tyłu. Całe szczęście, że nadwozie Corsy jest pięciodrzwiowe, w trzydrzwiowym dostęp do tylnej kanapy jest utrudniony. Niewielki bagażnik ma 260 litrów pojemności, w sam raz na zakupy. Jednakże po rozłożeniu tylnej kanapy niewielka Corsa bez problemu przetransportuje większe paczki.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

Wykończenie wnętrza jest typowe dla aut klasy B, zatem wszędzie dominuje twarde tworzywo, które z drugiej strony jest trwałe. Wyposażenie obejmuje dwie przednie poduszki powietrzne, system ABS i ESP oraz immobiliser i centralny zamek.

Jak prezentuje się miejsce pracy kierowcy? Kierownica z tworzywa sztucznego ma spore rozmiary i jest wygodna, nie ma za to możliwości jej regulacji. Można za to regulować wysokość fotela kierowcy – to spore, pozytywne zaskoczenie.

Deska rozdzielcza jest prosta, a dzięki temu przejrzysta. Producent zastosował standardowe, duże, okrągłe zegary. W kokpicie środkowym, pod półokrągłym daszkiem, znajduje się wyświetlacz radia i komputera pokładowego, który informuje między innymi o wysokości spalania. Wyświetla też datę, dzięki czemu możemy sobie policzyć, ile nam jeszcze zostało spokoju do dnia spłaty kredytu.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

Nasze auto ma pod maską silnik benzynowy Ecotec Twinport o pojemności 1.2 l (1229 ccm) i mocy 80KM. Jednostka ma o pięć koni mechanicznych więcej od standardowego Ecoteca, co osiągnięto dzięki zastosowaniu dodatkowych przepustnic w kanałach dolotowych. Silnik ma cztery cylindry, producent podaje, że prędkość maksymalna wynosi 175 km/h. Auto wyposażone jest w pięciobiegową skrzynię manualną. Ciekawostką jest umieszczenie akumulatora w podszybiu, po stronie pasażera.

Corsa C ma proste zawieszenie. Z przodu zastosowano kolumny MacPhersona, z tyłu belkę skrętną. To konstrukcja, która nie zapewnia wspaniałych doznań w czasie jazdy, ale jest za to trwała i tania w naprawie.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

Jak prowadzi się Opla Corsę C 1.2 Twinport?

Jak prowadzi się Opla Corsę C? Naprawdę przyjemnie. Przede wszystkim, pomimo przynależności do autosegmentu B, auto nie jest przesadnie głośne w środku. Silnik zaczyna porządnie hałasować dopiero przy bardzo dużych prędkościach. Jednostka napędowa świetnie reaguje na gaz. Auto aż rwie się do jazdy. Osiemdziesięciokonny silnik zapewnia świetną dynamikę podczas jazdy po miejskich drogach. Można bardzo łatwo włączyć się do ruchu na miejskiej wielopasmówce i utrzymać tempo peletonu, który pędzi, żeby zdążyć przejechać na zielonym. Podczas jazdy po miejskich trasach, gdzie przeważnie jedzie się do 70km/h, Corsa czuje się jak ryba w wodzie, jak poseł w sejmowej kantynie, jak profesor Cenckiewicz w IPN – ie, jest po prostu w swoim świecie. Auto ładnie także wchodzi w zakręty, bez jakiejkolwiek podsterowności. Można też bez problemu wyprzedzać, do 80 km/h samochód ma zadowalającą dynamikę.

Jak na prawdziwego mieszczucha przystało, Corsa C zapewnia dobrą widoczność we wszystkich kierunkach. Jej kolejnym atutem jest mały promień skrętu. To pozwala na wygodne manewrowanie samochodem w centrum miasta i na zatłoczonych parkingach. Bez problemu udało się zaparkować naszą testową Corsę na dwóch ciasnych miejscach w centrum miasta a także w kilku miejscach na zatłoczonym parkingu jednego ze śródmiejskich supermarketów.

OPEL CORSA C 1.2 TWINPORT

OPEL CORSA C 1.2 TWINPORT

Jak Corsa C z osiemdziesięciokonnym silnikiem benzynowym spisuje się poza miastem, na trasie szybkiego ruchu? Niezbyt dobrze. Potrzeba było czternastu sekund, aby samochód dobił do setki i jeszcze kilku, aby osiągnął dozwolone 110 km/h. Przy tej prędkości w kabinie robi się głośno, silnik pracuje też na bardzo wysokich obrotach. Wyprzedzanie raczej nie wchodzi w grę, trzeba okupować prawy pas. Poza tym spalanie przestaje być ekonomiczne.

Nasza testowa Corsa C lepiej sprawdziła się na zwykłych krajówkach, gdzie jeździ się z prędkością do 90 km/h. Tutaj osiemdziesięciokonny Twinport sprawował się w miarę dobrze, przy jeździe na piątym biegu (ok.85 km/h) niezbyt hałasował, pracował w okolicy 3 tys. obrotów/min i spalił ok. 5.5 l/100km. Dla porównania, podczas męczącej jazdy w miejskich korkach, auto zużyło ok. 7.5 l/100km.

Tradycyjnie sprawdziliśmy zawieszenie Corsy także podczas jazdy na wertepach na dziurawej, podmiejskiej drodze, o której zapomniał Bóg i miejscy urzędnicy. Niezbyt duże koła i niewielki prześwit sprawiają, że zdecydowanie nie jest to samochód na wycieczki poza miastem. Także zawieszenie zaczyna już nieco hałasować podczas jazdy po takiej drodze. Corsa C to zdecydowanie auto dla mieszczucha.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

Właściciele naszego testowego samochodu chwalą go za wysoką bezawaryjność. Auto, poza wymianą płynów i elementów eksploatacyjnych, nie wymagało żadnych dodatkowych nakładów finansowych.

Sprawdziliśmy, jak wygląda awaryjność wśród egzemplarzy Corsy C z tą samą jednostką napędową. Użytkownicy wymieniali w zawieszeniu łączniki stabilizatorów oraz amortyzatory. Niekiedy zdarzały się problemy z przegubami półosi napędowych oraz z łożyskami kół. Czasami zawodziły przekaźniki.

Opel Corsa C to niedrogie, miejskie auto, idealne dla osoby, która przede wszystkim eksploatuje samochód na terenie miasta lub aglomeracji. Odpowiednio eksploatowane i serwisowane auto jest niekłopotliwe. Do tego w razie problemów istnieje szeroki dostęp do tanich części zamiennych, a prosta konstrukcja sprawia, że auto naprawi niemal każdy warsztat samochodowy.

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

 

Na koniec odrobina danych technicznych:

- Opel Corsa C – 2003 rok
- 1.2 Twinport 80KM, pięciobiegowa skrzynia manualna, Napęd przedni
- Długość: 3839mm, Szerokość: 1645mm, Wysokość: 1440mm,  Rozstaw osi: 2491 mm

 

Serdeczne podziękowania dla Kasi i Arka za udostępnienie bohatera naszego artykułu!

 

OPEL CORSA C

OPEL CORSA C

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!