Każdy pojazd do właściwego funkcjonowania wymaga stosowania odpowiednich cieczy. W czasie eksploatacji samochodu lub motocykla płyny te ulegają zużyciu, w związku z tym trzeba je co pewien czas wymieniać na nowe. Do prawidłowego działania silnika, wymaga się wymiany oleju silnikowego, której częstotliwość uzależniona jest od przebiegu samochodu oraz czasu, jaki upłynął od ostatniej wymiany.

Zużyty olej – jak to?

Zużycie oleju pod wpływem eksploatacji nie musi oznaczać, że cieczy ubywa. Jeśli nasz samochód jest sprawny, nie powinien nadmiernie „zjadać” oleju (w przypadku diesli stopniowy ubytek oleju silnikowego jest czymś normalnym), co nie znaczy, że nie jest on zużyty po odpowiednio dużym przebiegu. Aby wyjaśnić kwestię zużycia oleju, trzeba najpierw spojrzeć na funkcje, jakie ta ciecz ma za zadanie spełniać w naszych pojazdach. Otóż olej ma za zadanie:

  • smarować, czyli zmniejszać tarcie, pomiędzy poruszającymi się elementami silnika,
  • odprowadzać nadmierną ilość ciepła,
  • zmywać osady,
  • chronić przed rdzą,
  • redukować zużycie podzespołów silnika,
  • chronić przed utlenianiem,
  • utrzymywać stabilność termiczną.

Wymienione powyżej możliwości oleju silnikowego ulegają pogorszeniu wraz z jego coraz znaczniejszym zużyciem. Do cieczy dostają się drobinki metalu, brud oraz osad, które wpływają na pogorszenie właściwości płynu. Zużyty olej nie spełnia już swoich zadań, a co za tym idzie – naraża silnik na uszkodzenia.

silnik-samochodowy

Wymiana absolutnie konieczna

Różni producenci zalecają wymianę oleju silnikowego po różnym upływie czasu. Jedni sugerują wymianę co 10-20 tysięcy kilometrów, inni podają orientacyjny okres wymiany – co roku. Warto zajrzeć do instrukcji pojazdu i zobaczyć jak częstą zmianę oleju sugeruje twórca naszego auta. Poza zapisami w książce instruktażowej funkcjonują jeszcze inne zasady, uzależniające częstotliwość wymian od sposobu eksploatacji pojazdu oraz innych warunków, jak np. instalacja LPG, która jeśli jest zainstalowana w naszym samochodzie, powinna powodować, że skracamy okres między kolejnymi wymianami oleju o 25%. Inne zjawiska skłaniające do częstszych wymian to:

  • częsta jazda na zimnym silniku,
  • częsta jazda z wysokimi obrotami silnika i pod wysokim obciążeniem (np. częste, ostre przyspieszenia, holowanie przyczep),
  • jazda po bezdrożach i zapylonych wiejskich drogach.

Nie ryzykuj!

Dla dobra swojego auta nie powinieneś ryzykować – wymieniaj olej tak często, jak to konieczne. Drobiazgowo zastanów się, w jaki sposób używasz samochodu, przeczytaj instrukcję i obserwuj swój pojazd. Nie lekceważ sygnałów na desce rozdzielczej – jeśli oleju w silniku jest za mało, wyświetli się czerwona kontrolka. W takiej sytuacji najlepiej zatrzymać auto w bezpiecznym miejscu, a następnie skontrolować rzeczywisty poziom oleju. Niekiedy wystarczy go tylko uzupełnić, czasem jednak kontrolka sygnalizuje poważniejszą awarię.

kontrolka-oleju

Olej olejowi nierówny

Jeśli nadszedł czas wymiany oleju w silniku, sprawdź najpierw jaka ciecz była używana dotychczas. Każdy pojazd ma określony rodzaj oleju, jaki powinien być w nim stosowany – chodzi tutaj o lepkość i jakość, jakie dedykowane są do danego silnika. Nie powinno się ich zmieniać, gdyż może to spowodować problemy z samochodem, a nawet zniszczenie silnika. Lepkość oleju wyraża się za pomocą specyfikacji SAE i jest ona umieszczana na przedniej etykiecie opakowania oleju, np. 10W-30. Pierwsza część oznaczenia określa lepkość w niskich temperaturach, im niższa, tym lepiej dany olej ochroni silnik w zimie (jest mniej podatny na niższe temperatury). Druga informacja, o jakości oleju, jest zazwyczaj umieszczana z tyłu butelki i określana oznaczeniami – API (amerykańskimi), ACEA (europejskimi) oraz specyfikacjami producentów samochodów. Analizując dopasowanie danego oleju do naszego pojazdu, koniecznie sprawdzajmy wymagania producenta.

oleje-do-silnika

Olej uniwersalny?

Wielu producentów proponuje obecnie innowacyjne oleje, które nie zawierają oznaczenia lepkości, gwarantując doskonałe zachowanie płynu smarnego bez względu na warunki pogodowe i różnice temperatur. Jednym z twórców takich olejów jest firma Castrol. Olej silnikowy Castrol EDGE 0W-40, obiecuje utrzymanie swoich właściwości nawet do -60°C! Ponadto ma on dużo wyższy współczynnik lepkości w porównaniu np. z olejami sezonowymi. W praktyce oznacza to, że olej ten dłużej i lepiej chroni silnik, gdyż jego zależność lepkości od temperatury otoczenia jest znacznie mniejsza niż w innych, mniej uniwersalnych olejach. Trzeba jednak pamiętać, że wybieranie zbyt dobrego oleju do naszego samochodu również nie jest dobrym pomysłem – trzeba kierować się oznaczeniami w instrukcji i zaleceniami producenta auta.

Kupujemy olej!

Jeśli już wiecie, jaką ciecz wybrać do swojego samochodu, zdecydujcie się na olej z dobrego źródła. Najlepiej od sprzedawców oferujących jedynie oryginalne produkty, co do których macie pewność, że wasz olej nie był przelewany „z butelki do butelki”. Poza tym kupujcie oleje sprawdzonych marek (np. Castrol, Elf, Liqui Moly), które nie mogą pozwolić sobie na produkcję tzw. bubli. Sprawdźcie oleje silnikowe na nocar.pl – znajdziecie tam tylko i wyłącznie oryginalne produkty renomowanych firm.

Źródła zdjęć: pixabay.com, castrol.com, nocar.pl

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

 

About The Author

Niezależny redaktor, a może nawet i dziennikarz motoryzacyjny, niewpisujący się do ogólnego kanonu tego wesołego zawodu. Nie wszystko, co piszę, wszystkim się podoba, a ponieważ jestem niezależny, mogę pisać, co mi się podoba. Kocham motoryzację i dlatego o niej piszę. Brzydzę się „dziennikarstwem motoryzacyjnym”, które polega głównie na skracaniu gotowych newsów, przychodzących z działów PR importerów samochodów. Gdzie jeszcze można mnie przeczytać? Na Motointegrator (mi.eu - poradniki), w portalu Autofakty.pl, na Allegro.pl (nic nie sprzedaję – dział: motoryzacja – poradniki), a także w wielu artykułach poradnikowych, reklamowych i content marketingowych, pisanych dla kilku cenionych marek. Jest mi niezwykle miło, że odwiedzacie Państwo moją stronę. Kontakt: redakcja@motorewia.pl