Wiele osób wyjeżdża za granicę na kilka miesięcy. Zdarzają się też inne sytuacje, które powodują, że samochód nie jest używany nawet przez rok lub dłużej. Auto musi być odpowiednio przygotowane do takiego postoju. W przeciwnym razie trzeba liczyć się z uszkodzeniami lakieru, z atakami korozji, z wilgocią i pleśnią we wnętrza auta, a także z szeregiem problemów technicznych.

Na początek bardzo ważna sprawa, o której zawsze warto pamiętać. Jeśli samochód nie był używany przez cały rok, to i tak trzeba w nim wymienić olej silnikowy a także wszystkie filtry.

Jak przygotować samochód do długiego przestoju?

Przede wszystkim trzeba zacząć od dokładnego umycia nadwozia. Trzeba je także dokładnie osuszyć. Po wyschnięciu można je nawoskować – wówczas nadwozie będzie skutecznie zabezpieczone przed korozją. Warto także w odpowiedni sposób zabezpieczyć zamki – nawet wtedy, gdy auto ma centralny zamek. Stosuje się specjalny preparat, albo biały smar. Specjaliści radzą także, aby przesmarować zawiasy drzwi – do tego celu dobry jest biały smar, można go kupić w aerozolu, wówczas łatwo się go nakłada. Koniecznie trzeba dokładnie wyczyścić kanaliki odpływowe w podszybiu – tam również zbiera się brud, kurz, liście albo igliwie.

Dobrze, jeśli uda się także umyć dokładnie oraz osuszyć podwozie samochodu. W tym przypadku najlepiej skorzystać z oferty myjni. Umycie podwozia jest ważne, bo brud, kurz i błoto to idealne warunki do rozwoju korozji.

Po umyciu i wyschnięciu auta trzeba także zająć się uszczelkami drzwi i klapy bagażnika. Idealny będzie tutaj specjalny preparat do ich konserwacji na bazie silikonu.

Przydadzą się także kawałki miękkiej, bawełnianej tkaniny albo zwykłej tektury – trzeba je podłożyć pod pióra wycieraczek. Jeśli samochód nie będzie stał w garażu, trzeba koniecznie zakupić pokrowiec, zwany także plandeką samochodową. Skutecznie zabezpieczy on pojazd przed deszczem, kurzem, brudem, igliwiem, lodem, szadzią i zbytnim nagrzewaniem wnętrza oraz promieniami ultrafioletowymi w czasie lata. Przede wszystkim samochód nie będzie bombardowany odchodami przez ptaki. Warto wiedzieć, że większość pokrowców jest zbyt luźna – to oznacza, że trzeba je odpowiednio zamocować, aby w czasie wiatrów nad samochodem nie robił się balon. Do tego celu wystarczą dodatkowe gumki z haczykami, które należy rozpiąć pomiędzy nadkolami. Przez założeniem pokrowca trzeba złożyć lusterka i zdjąć antenę.

Jeśli auto jest wyposażone w klimatyzację, przed dłuższym postojem warto ją także oczyścić, tak samo jak wentylację, za pomocą prostego środka do dezynfekcji. Niestety, po roku postoju, w czasie którego klimatyzacja nie była używana, można spodziewać się problemów z układem.

Photo credit: Thomas Hawk via Foter.com / CC BY-NC

Photo credit: Thomas Hawk via Foter.com / CC BY-NC

Jak przygotować wnętrze samochodu do długiego postoju?

Jak zwykle, trzeba zacząć od dokładnego posprzątania – odkurzenia tapicerki i wykładzin oraz umycia tworzyw sztucznych, które można zabezpieczyć dodatkowo preparatem w sprayu.

Jeśli auto ma skórzaną tapicerkę, ją także powinno się zabezpieczyć specjalnym środkiem na bazie wosku.

Nie można zapomnieć o dokładnym osuszeniu wnętrza kabiny samochodu. W czasie lata wystarczy na kilka godzin otworzyć wszystkie drzwi, w czasie innych pór roku można skorzystać z pochłaniaczy wilgoci, dostępnych w sklepach typu dom i ogród. Urządzenie ze specjalnym preparatem chemicznym kosztuje około 20 złotych.

Jak przygotować pojazd do długiego postoju?

Przed dłuższym postojem trzeba uzupełnić poziom paliwa w baku – najlepiej prawie do pełna. Zabezpieczy to metalowy zbiornik przed rdzewieniem. W silniku musi pozostać odpowiednia ilość oleju silnikowego. Właściciel auta powinien także wymontować z niego akumulator i przechowywać go w ciepłym i suchym miejscu, zwłaszcza zimą. Zabezpieczy go to przed rozładowywaniem, a wcześniej także przed ewentualnym zwarciem.

Długotrwały postój będzie miał niekorzystny wpływ na opony, które mogą się odkształcić. Dlatego też, jeśli kierowca dysponuje gorszym zestawem opon, warto założyć te gorsze, a lepsze przechowywać w garażu.

Przed ponownym uruchomieniem samochodu trzeba będzie wlać do baku środek, wypierający wodę z paliwa a także naładować akumulator za pomocą prostownika. Koniecznie będzie trzeba sprawdzić stan wszystkich płynów.

Długi postój może spowodować także problemy z korozją. Jeśli auto stoi na trawie, to można spodziewać się jej ataków na elementach układu wydechowego.

W czasie dłuższego postoju może dojść też do pokrycia rdzą tarcz hamulcowych. W większości przypadków wystarczy przejechać kilkanaście kilometrów, aby rdza z tarcz starła się podczas kilkukrotnego hamowania. Trzeba być jednak gotowym na to, że i tarcze będzie trzeba wymienić przed ponownym rozpoczęciem eksploatacji pojazdu.

Samochód został stworzony do tego, żeby jeździł. Długotrwały postój nie jest dla niego dobry i dlatego trzeba auto odpowiednio zabezpieczyć a po jego zakończeniu, we właściwy sposób przygotować do drogi.

Photo credit: charlie cars via Foter.com / CC BY

Photo credit: charlie cars via Foter.com / CC BY


 

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Podziel się