JAC A60 to jedna z najnowszych limuzyn, jaka zadebiutowała na chińskim rynku motoryzacyjnym. Auto jest piękne, świetnie wyposażone i do tego ma, jak na swoją klasę, bardzo atrakcyjną cenę. Jego uroda i symbol przypominają też niebezpiecznie pewne luksusowe, europejskie auto.

Broń Boże, to nie Audi A6, to JAC A60! Wszelakie podobieństwa są tylko i wyłącznie dziełem przypadku. No, może projektant po prostu zapatrzył się na urodę Audi i się w nim zakochał? A może zrobił coś innego? Skopiował? Kto wie. Kopiowanie innych aut ma przecież bardzo dużą historię w świecie motoryzacji. Zwłaszcza w Chinach. Wiele firm, działających na tutejszym rynku rozpoczynało swoją działalność w taki sposób, że kupowało licencję w innej firmie (europejskiej lub japońskiej) na wycofywany przez nią model, modernizowało go, potem po kilku latach na jego bazie budowało następną generację. Następnie, mając już doświadczenie, pieniądze i klientów, projektowało własne auta.

Ale były też firmy, które po prostu bezczelnie kopiowały jakiś pojazd, do tego jeszcze nie w pełni, bo upraszczały jego konstrukcję, dostosowując ją do swoich możliwości technicznych. Tak przecież powstał Chery QQ, brutalna kopia Matiza. Niektórzy producenci wpadli na jeszcze bardziej bolesny pomysł i pozbawili Matiza przedniego koła, pozostawiając mu tylko jedno. O tym kuternodze pisaliśmy już na łamach Motorewii. Podobnie powstał też Shanghuan Sceo, kopia BMW X5.

Do dziś w wielu autach chińskich możemy znaleźć cały szereg „zapożyczeń” stylistycznych z wielu modeli europejskich i japońskich, które są łączone w przedziwne kombinacje. Poniżej GAC Gonow, chiński pickup, zbudowany prawdopodobnie na konstrukcji starego Mitsubishi L200, za to uzbrojony w atrapę i reflektory od Toyoty Land Cruiser.

GAC gonow

 

Toyota Land Cruiser I Motorewia.pl  Źródło: By Matthias93 - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4436121

Toyota Land Cruiser I Motorewia.pl Źródło: By Matthias93 – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4436121

Kto zresztą Chińczykom podskoczy? Kto im wytoczy sprawę, że nie respektują praw autorskich?

- Być może A60 wygląda podobnie do A6, ale nie możemy mówić o kopiowaniu – powiedział po targach motoryzacyjnych w Szanghaju Yang Jun z działu marketingu firmy JAC.

I co będzie dalej? Pani Merkel pogrozi pulchną rączką Komunistycznej Partii Chin? Niemcy wyślą w morze swoje sześć okrętów podwodnych, z których wszystkie są niesprawne i stoją w portach?

A jak coś im się nie podoba, to mogą czasem przestać sprzedawać Volkswageny i Mercedesy w Chinach. Ich miejsce szybko zajmą inni.
I tyle.

Źródło China Cars blog

Źródło China Cars blog

JAC A60 – chiński elegant w niemieckim garniturze

Uroda JAC A60 nie podlega dyskusji. Można nawet powiedzieć, że samochód jest dużo ładniejszy od oryginału, „do którego jest podobny”.

Audi jest bezczelne, wyuzdane, patrzy tymi przymrużonymi ślepiami tak, jakby chciało obszczekać na drodze każdego biednego Lanosa w gazie. Wielki grill Audi A6 wygląda jak pysk, który chciałby ugryźć w tyłek skorodowane Punto, bezczelnie zajmujące trzeci pas na Wolskiej i niemające zamiaru przepuścić.

„Podobny” JAC A60 został pozbawiony tego wyuzdania. Ślepia przednich reflektorów ma, ale nie przymruża ich agresywnie, to poczciwy, kochany chłopina, noszący nowoczesne okulary. Mordę grilla ma wielką, ale nie wygląda ona agresywnie. To nie pitbull, to taki słodki labrador. Trzeba przyznać, że cały pas przedni jest bardzo nowoczesny, z charakterem, autentycznie ponadczasowy. Trójkątne światła przeciwmgielne i do jazdy dziennej, umieszczone w dolnej części zderzaka, są naprawdę interesujące.

Źródło China Cars Blog

Źródło China Cars Blog

Linia boczna jest dostojna. Bez żadnych udziwnień, bo ich nie trzeba. Spokojnie poprowadzona linia okien, podkreślona chromowaną listwą, ozdobna listwa w dolnej części drzwi, przetłoczenie nad linią klamek (aj, aj, podobnie jak w A6, można było zrobić na linii i byłoby inaczej). No ładnie. Dobrze, że tylne lampy zachodzą bardziej na boki a i słupek C taki bardziej wypasiony, to można powiedzieć, że jest podobnie. Podobnie, ale ładnie. Nawet ładniej niż w oryginale. Nie zabrakło ledowych kierunkowskazów w lusterkach. Klasa. Również tylne lampy wykonane są w technologii LED.

Źródło China Cars Blog

Źródło China Cars Blog

A jak jest w środku? Otoczenie drążka zmiany biegów to już całkowicie ściągnięte, a może nie, po prostu dostawca zaoferował taki sam projekt jak w A6. Deska rozdzielcza i rozmieszczenie zegarów też podobne, to pewnie też dostawca ten sam… Ale za to kierownica jest inna i (nieco) inny jest kokpit środkowy. Podobny – nie znaczy taki sam! Fotele też wyglądają inaczej, zatem możemy być naprawdę spokojni.

Z drżeniem rąk i dłoni zaglądamy pod maskę. Co tam będzie? Kopia trzylitrowego TDI? A nie, na szczęście W KOŃCU przechodzimy do autorskich rozwiązań producenta.

Źródło China cars Blog

Źródło China cars Blog

JAC A60 – silnik i skrzynia biegów

Ktoś, kto chce kupić A6 albo jakiekolwiek inne Audi, może wybierać sobie wśród całego szeregu wersji silnikowych.

Podobnie jest w JAC A60. Nabywca może wybrać auto z dowolnym silnikiem, pod warunkiem, że będzie to turbodoładowana jednostka 1.5 o mocy 175 KM z systemem zmiennych faz rozrządu. Wystarczy. Silnik ma cztery cylindry i szesnaście zaworów. Jednostka napędowa współpracuje z dwusprzęgłową, sześciobiegową skrzynią biegów. Prędkość maksymalna to 180 km/h, a średnie zużycie paliwa – 8,8 l/100 km. Eurokomisarze dostaliby zawału. A może po prostu chiński producent jest prawdomówny, a nie podaje „dane fabryczne” których żaden kierowca nie jest w stanie osiągnąć w rzeczywistości?

Źródło China Cars blog

Źródło China Cars blog

JAC A60 – bezpieczeństwo

Auto ma karoserię ze specjalnymi strefami zgniotu oraz „super wytrzymałą stalą” zastosowaną do wzmocnienia drzwi i słupków. Wyposażenie z dziedziny bezpieczeństwa jest naprawdę bogate. W standardzie są przednie i boczne poduszki powietrzne oraz kurtyny boczne, systemy ABS, EBD (zapobiegający poślizgowi wzdłużnemu), TCS (kontroli trakcji), BA (wspomagania nagłego hamowania), wspomagający ruszanie pod górę, HDC (ułatwiający zjazd ze stromego wzniesienia), a także układ kontroli ciśnienia w oponach.

Poza tym na wyposażeniu auta znajdują się cztery przednie i cztery tylne czujniki parkowania, kamera cofania, elektryczne wspomaganie kierownicy EPS, tempomat, system bezkluczykowy, elektrycznie otwierany bagażnik, klimatyzacja, system multimedialny z nawigacją i 7 calowym ekranem dotykowym, Bluetooth i mikrofonem, centralny zamek z pilotem, system przeciwkradzieżowy, elektrycznie sterowany szyberdach, elektrycznie sterowane szyby, elektrycznie sterowane i składane lusterka, podgrzewane i wentylowane przednie i tylne siedzenia… Czego chcieć więcej?

Auto porusza się na 17 – calowych felgach aluminiowych z oponami o rozmiarze 225/55.

Źródło China Cars blog

Źródło China Cars blog

Wymiary JAC A60
Długość: 5005 mm
Szerokość: 1890 mm
Wysokość: 1503mm.
Prześwit:: 137mm
Rozstaw osi: 2915mm
Promień skrętu: 6.1m
Masa własna: 1665 kg
Masa całkowita: 2040kg
Pojemność zbiornika paliwa: 70l

Zawieszenie przednie: z podwójnym wahaczem poprzecznym
Zawieszenie tylne: wielowahaczowe

Hamulce: tarczowe

Norma emisji spalin: Euro V

Ceny JAC A60 zaczynają się od 139500 yuanów, co daje ok. 76000 zł. Cudowna cena jak na samochód tej klasy i o tym wyposażeniu. Gdyby auto sprowadzić do Polski, cena z podatkami pewnie sięgnęłaby 100 tysięcy złotych. Tymczasem ceny A6 zaczynają się od 190 tys. zł.

Prawdziwego porównania obydwu aut można będzie dokonać za mniej więcej siedem lat, kiedy będzie już wiadomo, czy chiński A60 to faktycznie limuzyna wykonana z prawdziwym pietyzmem, czy auto, które jest tylko ładne, a jest ładne, bo jest „podobne”.

Chińczycy potrafią produkować piękne auta, zaprojektowane we własnym kraju i takie, w których projektant się „zapatrzył”. Potrafią też robić auta dobrej jakości (całkiem niezłe opinie zbierają pojazdy marki Great Wall, DongFeng i Qoros) oraz fatalne.

W czasie testu najnowszego Chery Tiggo dla jednego z rosyjskich portali motoryzacyjnych, w samochodzie… złamał się pedał gazu. Wykonany był z tworzywa sztucznego…

Źróło China Cars Blog

Źróło China Cars Blog

ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MOTOREWII

REWIA czyli testy naszych motoryzacyjnych gwiazd

MOTOTECHNIKA

MOTOARTYKUŁY o interesujących samochodach

MOTOMILITARIA – samochody w służbie wojska

HUMOR I CIEKAWOSTKI

SAMOCHODY ŚWIATA

ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA MOTOREWII W KANAŁACH SOCIAL MEDIA, GDZIE PUBLIKUJEMY DODATKOWO CIEKAWE ZDJĘCIA I FILMY

MOTOREWIA NA FACEBOOK

MOTOREWIA NA TWITTER

PORTAL MOTORYZACYJNY MOTOREWIA SERDECZNIE ZAPRASZA!

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ